Reklama

Od 2 w nocy w Strefie Gazy obowiązuje zawieszenie broni

O 2 w nocy czasu lokalnego (1 w nocy czasu polskiego) w Strefie Gazy obowiązuje zawieszenie broni między Hamasem a Izraelem.

Aktualizacja: 21.05.2021 06:27 Publikacja: 21.05.2021 04:24

Od 2 w nocy w Strefie Gazy obowiązuje zawieszenie broni

Foto: PAP/EPA

arb

W Strefie Gazy na ulice wylegli Palestyńczycy, a z megafonów znajdujących się na meczetach płynęły komunikaty o "zwycięstwie oporu osiągniętym nad okupacją".

Przed wejściem w życie zawieszenia broni z terytorium Strefy Gazy wystrzelono w kierunku Izraela kolejne rakiety, a Izrael przeprowadził przynajmniej jeden nalot na cele w Strefie Gazy.

Obie strony są gotowe odpowiedzieć na jakiekolwiek formy naruszenia zasad zawieszenia broni.

Egipt, który pośredniczył w rozmowach na temat zawieszenia broni ma wysłać dwie delegacje, które będą monitorować czy rozejm jest przestrzegany.

Do eskalacji konfliktu między Izraelem a Hamasem doszło 10 maja. Wówczas to Hamas rozpoczął ostrzał rakietowy Izraela w proteście przeciwko ograniczaniu praw Palestyńczyków w Jerozolimie. Iskrą, która doprowadziła do wybuchu konfliktu był wyrok sądu niższej instancji nakazujący eksmisję kilku palestyńskich rodzin mieszkających w Jerozolimie Wschodniej oraz starcia do jakich doszło w czasie demonstracji Palestyńczyków w rejonie meczetu Al-Aksa.

Reklama
Reklama

Służby medyczne Strefy Gazy szacują, że w czasie 11 dni konfliktu zginęło 232 Palestyńczyków, w tym 65 dzieci, a ponad 1 900 osób zostało rannych.

Izrael twierdzi, że zginęło co najmniej 160 bojowników Hamasu.

Władze Izraela podają, że po stronie izraelskiej zginęło 12 osób, w tym dwoje dzieci. Setki osób miało doznać obrażeń.

Hamas ocenił bilans walk jako "sukces w oporze przeciwko militarnie i gospodarczo silniejszemu wrogowi".

W orędziu wyemitowanym w czwartek wieczorem prezydent USA Joe Biden przekazał kondolencje rodzinom ofiar po stronie izraelskiej i palestyńskiej i zapowiedział, że Waszyngton będzie współpracował z ONZ i innymi podmiotami międzynarodowymi, by dostarczyć jak najszybciej pomoc humanitarną do Strefy Gazy i pomóc w jej odbudowie.

Biden zapewnił jednocześnie, że pomoc ta będzie udzielana w uzgodnieniu z władzami Autonomii Palestyńskiej, konkurencyjnymi wobec Hamasu, "w taki sposób, aby nie pozwoliła Hamasowi na prostą odbudowę jego militarnego arsenału".

Reklama
Reklama

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmud Abbas, nie odegrał znaczącej roli w czasie konfliktu w Strefie Gazy - zauważa Reuters. Zdaniem analityków celem Hamasu było w czasie podejmowanych działań ukazanie, że to ta organizacja stoi na straży praw Palestyńczyków w Jerozolimie. Hamas swoje ataki rakietowe na Izrael określił mianem operacji "Miecz Jerozolimy".

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama