Minister obrony narodowej przekazał informacje o sprawie w mediach społecznościowych. „Rosja regularnie testuje wschodnią flankę NATO. Dziś znów nad Bałtykiem” – napisał w serwisie X.
Władysław Kosiniak-Kamysz podał, że polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot Ił-20 ok. 40 km od polskiego wybrzeża. „To nie pojedyncze incydenty, ale element stałej presji” – ocenił. „Polskie niebo jest pod stałym nadzorem, a Wojsko Polskie pozostaje w gotowości!” – zadeklarował.
Czytaj więcej
Sankcje na ponad 3 tys. osób i podmiotów, nałożone w związku z inwazją Rosji na Ukrainę, będą przedłużone na kolejne trzy lata – poinformowała Rada...
Rosyjskie samoloty zwiadowcze przechwytywane nad Morzem Bałtyckim
Ostatni przypadek przechwycenia przez polskie Siły Powietrzne rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20 nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego miał miejsce na początku września. Szef MON informował wówczas, że 40 km na północ od Ustki polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot, który „nie miał włączonych urządzeń identyfikacyjnych i stwarzał zagrożenie dla lotnictwa cywilnego”. Minister zaznaczył, że polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona.
Do podobnych incydentów dochodziło wcześniej wielokrotnie. Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy 30 km na północ od Łeby 31 sierpnia przed południem, rosyjskie maszyny były też przez Siły Powietrzne RP także na początku sierpnia i w połowie lipca.
Rosyjskie samoloty zwiadowcze, a w ostatnim czasie również bojowe, regularnie latają nad Morzem Bałtyckim z wyłączonymi transponderami, a ich załogi nie składają planów lotu, co uniemożliwia zdalną identyfikację maszyn i utrudnia pracę organów kontroli ruchu lotniczego.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiadał reakcję na prowokacje
Gdy w połowie maja polscy piloci przechwycili Iła-20 nad Bałtykiem, Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że było to „agresywne działanie Federacji Rosyjskiej i testowanie naszych systemów obrony powietrznej”. „Loty bez włączonych transponderów mogą stanowić zagrożenie dla innych samolotów. Każda prowokacja tego rodzaju spotka się z natychmiastową reakcją naszych pilotów” – zapowiadał.
Czytaj więcej
Rosyjskie samoloty wojskowe coraz częściej pojawiają się w pobliżu polskiej przestrzeni powietrznej bez włączonych urządzeń identyfikacyjnych. MON...
Przechwytywane rosyjskie maszyny to zazwyczaj samoloty rozpoznawcze (Ił-20), myśliwce (Su-27, Su-30, Su-35) lub bombowce strategiczne (Tu-22M3). Przechwycenie polega na identyfikacji wzrokowej i eskortowaniu rosyjskiego samolotu poza obszar strefy zainteresowania.
Od 2004 r. przestrzeń powietrzna państw nadbałtyckich jest patrolowana dzięki misji Baltic Air Policing. Po tym, jak Rosja w lutym 2022 r. rozpoczęła inwazję na Ukrainę, myśliwce NATO setki razy startowały w ramach Baltic Air Policing, by przechwycić rosyjskie maszyny. W 2023 r. odnotowano ponad 300 takich przypadków, z których większość dotyczyła rejonu Morza Bałtyckiego.