Reklama

„Die Welt”: są nowi chętni na Condora

Sprzedaż Condora Polsce rozsypała się. Pojawili się nowi niemieccy chętni - pisze w „Die Welt” Gerhard Hegmann.

Aktualizacja: 14.04.2020 12:01 Publikacja: 14.04.2020 11:54

„Die Welt”: są nowi chętni na Condora

Foto: Bloomberg

„Polski LOT sam wpadł w kłopoty z powodu pandemii koronawirusa i zrezygnował z kupna Condora. Polska nie uratuje ostatecznie Condora. Nie dojdzie więc do zapowiedzianego przejęcia niemieckiej linii przez Polską Grupę Lotniczą, firmę matkę LOT-u.” - pisze „Die Welt”.

Według informacji dziennika, niemiecka linia zamierza teraz zgłosić roszczenia wobec polskiej strony, utrzymać minimalne loty i ma nadzieję, że jeden z dwóch nowych zainteresowanych zdecyduje się na jej kupno. Gazeta nie ujawnia jednak, kto ostatecznie przymierza się teraz do przejęcia Condora.

Rzeczniczka Condora potwierdziła, że strona polska poinformowała o zamiarze wycofania się z umowy podpisanej 24 stycznia 2020. I podkreśliła, że niemiecka linia nie zamierza jednak tak łatwo się poddać. — Obecnie rozmawiamy z PGL, aby określić możliwe warunki wycofania się. Ponadto badamy, w jaki sposób będziemy dochodzić naszych roszczeń z podpisanej umowy kupna — powiedziała.

Według „Die Welt” wycofanie się Polaków z przejęcia Condora nie powinno być zaskoczeniem. Z powodu zakazu podróżowania wszelkie wcześniejsze plany stały się nieaktualne. „Pod koniec stycznia Rafał Milczarski, prezes zarówno PGL, jak i LOT, widział wspaniałą przyszłość Condora. Mówił wtedy: „Nie ma już żadnej niepewności”. A potencjalnym klientom przekazał wiadomość: „Nie martwcie się”. — przypomina „Die Welt”. Zdaniem dziennika strona polska chciała wówczas również spłacić pożyczkę federalną w wysokości 380 mln euro. Planowo te pieniądze miały być zwrócone do państwowego banku KfW 15 kwietnia, czyli w najbliższą środę.

Condorowi udało się uniknąć uziemienia po bankructwie swojego właściciela, brytyjskiej firmy turystycznej Thomas Cook i kontynuować działalność w ramach tzw. procedury ochronnej. Teraz linia nie jest zaskoczona wycofaniem się Polaków.

Reklama
Reklama

— Condor był przygotowany na ten scenariusz i w najbliższym czasie, tak jak to planowano wcześniej, zamierza zrezygnować z procedury ochronnej — powiedziała rzeczniczka. Jest na przykład możliwe stworzenie struktury powierniczej dla linii lotniczej zatrudniającej 4,2 tys. pracowników i flotą 50 samolotów. — Prowadzimy także rozmowy w sprawie pomocy rządowej z powodu skutków kryzysu koronowirusa — powiedziała rzeczniczka.

Nieoficjalnie wiadomo, że Condor ubiega się o kredyt pomostowy w wysokości 200 mln euro. „W branży mówi się także, że opcją może być mniejszościowy udział skarbu państwa. Państwo udzielając linii pożyczki udowodniło, że jest zainteresowane dalszym istnieniem tego przewoźnika” - pisze „Die Welt”.

Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama