Reklama

Komisja Europejska akceptuje pomoc dla LOT-u

Komisja Europejska i Rada Ministrów zaakceptowały pakiet pomocowy dla LOT-u w wysokości 2,9 mld PLN. Składa się on z pożyczki w kwocie 1,8 mld zł oraz podwyższenia kapitału zakładowego o 1,1 mld zł.

Aktualizacja: 22.12.2020 16:25 Publikacja: 22.12.2020 11:11

Komisja Europejska akceptuje pomoc dla LOT-u

Foto: Bloomberg

Takie warunki finansowania, bez obowiązku środków kompensacyjnych ograniczających działalność polskiego przewoźnika, umożliwiła dobra kondycja LOT-u sprzed pandemii. Pożyczka pochodzi z Polskiego Funduszu Rozwoju i jest oprocentowana. — Wiemy, jak wrócić na ścieżkę intensywnego rozwoju i to zrobimy – zapewnia Rafał Milczarski, prezes LOT-u.

— Jeszcze tego by brakowało, żeby Bruksela domagała się od LOT-u cięcia siatki czy uziemienia samolotów. Przecież LOT po otrzymaniu pomocy publicznej 8 lat temu odbudowywał się praktycznie od zera. Zrobił to tak skutecznie, że gdyby nie było pandemii nie miałby w tym roku jakichkolwiek problemów z osiągnięciem pułapu 12 mln przewiezionych pasażerów. A i wyniki finansowe w ostatnim roku przed COVID-19 były zaskakująco dobre, zważywszy szybki i kosztowny rozwój siatki. Na rynku mówiło się, że będzie to kilka-kilkanaście milionów złotych, tymczasem przychody wzrosły o miliard. To był już naprawdę ostatni moment na udzielenie tej pomocy – uważa Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Czytaj także:  LOT wysyła swoje największe samoloty do Londynu. Są zapełnione po brzegi

— Te pieniądze LOT-owi się po prostu należały — wtóruje mu Sebastian Mikosz, wiceprezes Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA). — Przecież LOT nie dlatego miał samoloty na ziemi, że nie chciał latać, tylko był to wynik decyzji administracyjnych, na które linia nie miała wpływu. Tu nie chodzi o wspieranie biznesu, ale o przetrwanie — dodaje Sebastian Mikosz.

- Głównym kosztem działalności linii lotniczych są opłaty leasingowe za samoloty, które wnoszone są do zagranicznych instytucji finansowych. W związku z kryzysem wynegocjowaliśmy ich znaczącą obniżkę tak, abyśmy mogli wystąpić pomoc publiczną, a następnie jak najszybciej wypracować jej zwrot – mówi Rafał Milczarski, prezes LOT-u.

Reklama
Reklama

– Linia lotnicza jest napędem dla gospodarki, turystyki i gwarancją bezpieczeństwa logistycznego państwa. Przed pandemią, z roku na rok notowaliśmy wzrosty niemal w każdej kategorii i wypracowywaliśmy rekordowe zyski. Wiemy, jak wrócić na ścieżkę intensywnego rozwoju i to zrobimy – dodał Milczarski.

Dla przypomnienia: w wyniku pandemii od połowy marca br. pasażerski ruch lotniczy w całej Europie został wstrzymany na prawie 3 miesiące. Sytuację pogorszył wyjątkowo zły sezon letni oraz ograniczenia, które wprowadziły kolejne europejskie kraje wraz z nastaniem jesieni. Według prognoz IATA, w tym roku straty branży lotniczej na całym świecie netto wyniosą 118 mld dol., a w 2021 r. 38 mld dol. Globalny ruch lotniczy spadł o 66 proc. i potrzebuje kilku lat na powrót do stanu sprzed pandemii.

LOT jest przewoźnikiem, który jako jeden z ostatnich wystąpił o pomoc publiczną. W tej chwili niektóre linie występują po nią już po raz kolejny. W Europie najwyższą pomoc otrzymała niemiecka Lufthansa – 9 mld euro i Air France KLM – 7 mld euro.

Przed pandemią LOT był rentownym, osiągającym rokrocznie zyski przedsiębiorstwem. Od 2016 r. powiększył skalę działalności dwukrotnie, rozbudował flotę z 45 do 80 samolotów oraz uruchomił 80 nowych połączeń. W 2019 r. przewiózł 10 mln pasażerów. W 2020 r. planował m.in uruchomienie dalekodystansowych rejsów do Waszyngtonu i San Francisco oraz przewiezienie ok. 12 mln osób. Szybki rozwój LOT oraz całego rynku lotniczego ma ogromne znaczenie dla polskiej gospodarki i rynku pracy. Według raportu TOR, sam LOT przyczynia się do powstania ok. 63,7 tys. miejsc pracy i ok. 0,56 proc. krajowego PKB (ok. 12 mld PLN w skali roku), natomiast cały sektor lotniczy generuje w Polsce ok. 242 tys. miejsc pracy oraz 2,4 proc. PKB.

Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama