Zarzuty, jakie w nocy ze środy na czwartek Izba Reprezentantów przegłosowała, są ciężkie. Po pierwsze stosunkiem 230 za do 197 przeciw posłowie uznali, że Donald Trump nadużył władzy, starając się wymusić na Ukrainie przekazanie kompromitujących materiałów na Joe Bidena i jego syna Huntera. W tym celu wstrzymał pomoc wojskową dla kraju prowadzącego wojnę z Rosją oraz groził anulowaniem wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Po wtóre 229 deputowanych przy sprzeciwie 198 uznało, że prezydent blokował dochodzenie w tej sprawie w Kongresie. W szczególności wydał zakaz swoim pracownikom udziału w przesłuchaniach przed deputowanymi.