Reklama
Rozwiń
Reklama

Juszczenko honoruje wroga Tymoszenko

Otoczenie pani premier jest oburzone decyzją prezydenta Wiktora Juszczenki o nadaniu tytułu Bohatera Ukrainy Hrygorijowi Omelczence

Publikacja: 20.02.2010 01:10

Wiktor Juszczenko

Wiktor Juszczenko

Foto: AFP

Omelczenko jest deputowanym bloku Julii Tymoszenko i oficerem ukraińskich, a wcześniej radzieckich, służb specjalnych. Został Bohaterem Ukrainy za „zasługi w utrwalaniu ukraińskiej niepodległości i obronie praw obywatelskich”. Otoczenie Tymoszenko twierdzi, że odchodzący prezydent uhonorował go przede wszystkim za próby zaszkodzenia szefowej rządu w wyborach prezydenckich. –Nie znam innych zasług Omelczenki – mówi „Rz” Andrij Szkil, współpracownik pani premier.

W październiku Ukrainą wstrząsnęła afera pedofilska w obozie pionierskim Artek na Krymie. Gazety pisały, że deputowany bloku Tymoszenko zgwałcił tam dwoje dzieci. Blok żelaznej Julii uznał doniesienia za prowokację. Omelczenko złożył w parlamencie interpelację poselską w związku z aferą i oskarżył swoich kolegów z partii o ukrywanie przestępcy. Został wyrzucony z bloku, choć w parlamencie nadal figuruje jako deputowany frakcji Tymoszenko.

– Jestem dumny z odznaczenia. Negatywne komentarze sprzedawczyków i sługusów Żydów mnie nie interesują. Ludzie Tymoszenko nie mają pojęcia, ile zrobiłem dla swojego kraju wraz z innymi oficerami w latach 90. – mówi „Rz” Hryhorij Omelczenko, który po rozpadzie ZSRR założył Związek Oficerów Ukrainy.

Decyzję Juszczenki ukraińscy eksperci oceniają różnie. – Moim zdaniem prezydent faktycznie uhonorował Omelczenkę za podważenie reputacji Tymoszenko. Była rywalką Juszczenki w wyborach. Afera pedofilska uderzyła w jej obóz. Znam oficerów, którzy znacznie bardziej zasługują na tytuł bohatera, ale tego zaszczytu nie dostąpili – mówi „Rz” politolog Wiktor Nebożenko. – Nie przeceniałbym roli Omelczenki w przegranej Tymoszenko w wyborach, ale faktycznie trudno zrozumieć logikę prezydenta, dlaczego właśnie teraz postanowił go odznaczyć – ocenia w rozmowie z „Rz” Bohdan Ołeksiuk z Instytutu Polityki Otwartej w Kijowie.

W piątek Wyższy Sąd Administracyjny przystąpił do rozpatrzenia skargi Tymoszenko, która żąda unieważnienia drugiej tury wyborów prezydenckich z 7 lutego z powodu „rażących naruszeń prawa”. Pani premier chce, by sąd przesłuchał 17 świadków, w tym pracowników Centralnej Komisji Wyborczej. Ludzie Tymoszenko grożą, że jeśli Sąd Administracyjny nie będzie obiektywny, zwrócą się do Sądu Najwyższego.

Reklama
Reklama

Blok pani premier nie będzie jednak żądał od parlamentu decyzji o odroczeniu prezydenckiej inauguracji jej rywala Wiktora Janukowycza wyznaczonej na 25 lutego. Żelazna Julia mówi, że kropkę nad „i” w tej sprawie postawi sąd.

[i]Strona poświęcona odznaczeniu [link=http://ukrgeroes.narod.ru]http://ukrgeroes.narod.ru[/link][/i]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama