Reklama

YouTube zamknął konto Jacka Międlara

Z serwisu YouTube zniknął kanał prowadzony przez Jacka Międlara. "Może skasowanie kanału było sygnałem Bożej Opatrzności" - pisze.

Aktualizacja: 28.03.2019 21:30 Publikacja: 28.03.2019 21:12

Jacek Międlar

Jacek Międlar

Foto: YouTube

Usunięcie kanału to reakcja na nagranie, które Jacek Międlar opublikował po zamachu w Nowej Zelandii. 

Komentując zamach w Chirstchurch, w którym zginęło 50 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, Jacek Międlar powiedział m.in., że "wiele z wypowiedzi zamachowca z Nowej Zelandii to są wypowiedzi iście szlachetne".

- Co to znaczy stanąć w obronie białej Europy? Powiedzieć stanowcze "nie" tej propagandzie, która prowadzi do wymieszania się ras - powiedział. - Brenton (Tarrant - mężczyzna, który przeprowadził atak - red.) miał troszeczkę prawo się tak zachować - mówił.

Sprawą zajęła się policja i RPO. Zdaniem Adama Bodnara słowa Międlara mogły naruszyć Kodeks karny poprzez nawoływanie do nienawiści i pochwalanie zamachu oraz użycia przemocy wobec grupy ludzi. Polskie prawo tego zakazuje.

Dziś kanał Międlara został całkiem usunięty. Były ksiądz prowadził go przez 3 lata i w tym czasie zasubskrybowało go 52 ty. osób.

Reklama
Reklama

"Przeczytałem kalumnie jakie w donosie na mnie zamieścił Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Doniósł na mnie do prokuratury za moją wypowiedź na kanale YouTube, którego już nie mam. 52 tysiące subskrypcji. Kanał budowałem przez 3 lata. Ale to nie jest istotne. Może skasowanie kanału było sygnałem Bożej Opatrzności: „Jacek, zakładaj nową platformę. Wchodzi ACTA2, twórzcie własne serwisy”? Nowa platforma powstanie, ale nie o tym teraz" - napisał Międlar na łamach wprawo.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Sondaż: Nie chcemy już zmieniać czasu dwa razy do roku
Społeczeństwo
Nawet minus 20 stopni Celsjusza. Przed nami zimowy początek tygodnia
Społeczeństwo
Stolica wandali. Małe szanse, że sprawcy zapłacą za zniszczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama