Karta Polaka przykładem dla Rosji

Kijów obawia się aktywizacji promoskiewskiego lobby. Karta Rosjanina ma ułatwić kontakt z Rosją wszystkim, którzy czują się Rosjanami, nawet jeśli nie mieli z nią nic wspólnego

Aktualizacja: 30.09.2008 07:43 Publikacja: 30.09.2008 03:07

Prezydent Lech Kaczyński osobiście wręczał Karty Polaka

Prezydent Lech Kaczyński osobiście wręczał Karty Polaka

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Wystarczy formalnie uważać Rosję za historyczną ojczyznę, a język rosyjski za ojczysty, by złożyć wniosek o Kartę Rosjanina. Tak zakłada projekt ustawy, który przygotowali deputowani Sprawiedliwej Rosji i prorosyjscy politycy na Ukrainie. W najbliższych dniach dokument ma trafić do Dumy Państwowej.

– Braliśmy przykład z Karty Polaka, która okazała się bardzo dobrym projektem – mówi „Rz” Wasyl Wołga, szef ukraińskiego Sojuszu Sił Lewicy i jeden z pomysłodawców inicjatywy. Tłumaczy pomysł troską nie tylko o etnicznych Rosjan, ale także o Ukraińców, którzy szukają pracy na rosyjskim rynku. Jego zdaniem dokument nie pogorszy stosunków między Moskwą a Kijowem, bo „kiedy wydawano Kartę Polaka, żadnych protestów ze strony władz ukraińskich nie było”.

Czy władze na Kremlu są gotowe przyjąć milionową falę rodaków mieszkających na post- radzieckich terytoriach?

– To nawet wskazane, bo Rosji zaczyna brakować wykwalifikowanych specjalistów i innych pracowników. Nie prowadziliśmy takiej polityki w latach 90., bo wydawało się nam, że mamy wszystko – mówi „Rz” Władimir Żarychin, zastępca szefa Instytutu Państw WNP w Moskwie. I dodaje: – Chcemy wykorzystać doświadczenie Polski, która troszczy się o polską diasporę.

Zdaniem ukraińskich ekspertów nie można porównywać rosyjskiej inicjatywy do polskiej. – Karta Polaka faktycznie oznacza zacieśnianie więzi kulturowych z ojczyzną; Karta Rosjanina może oznaczać aktywizację prorosyjskiego lobby i piątej kolumny na Ukrainie – mówi „Rz” Maksym Stricha z Instytutu Polityki Otwartej w Kijowie. Jego zdaniem to kolejna próba Kremla wywierania nacisku na Kijów. – Świadczą o tym także oświadczenia prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, który – mówiąc o obronie swoich obywateli, gdziekolwiek się znajdują – zdradza imperialistyczne ciągotki.

Wczoraj „Niezawisimaja Gazieta” napisała, że inicjatorów Karty interesuje głównie Ukraina, gdzie „Rosjanie i rosyjskojęzyczni obywatele stanowią ponad połowę ludności”. Na początku września Duma uprościła procedurę przyznawania obywatelstwa Rosji. Dzięki temu będzie się mogło o nie ubiegać nawet 8 milionów obywateli Ukrainy.

? Ustawa o Karcie Polaka została uchwalona przez Sejm 7 września 2007 r.

? Jest wydawana za pośrednictwem polskich konsulatów za granicą.

? Uprawnia do podjęcia legalnej pracy w Polsce, prowadzenia działalności gospodarczej, korzystania z bezpłatnego systemu oświaty.

? Upoważnia do bezpłatnej długoterminowej wizy uprawniającej do wielokrotnego przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej.

? Otrzymanie Karty Polaka nie oznacza przyznania obywatelstwa polskiego.

? Ustawą o Karcie Rosjanina zajmie się izba niższa rosyjskiego parlamentu w najbliższych dniach.

? Ma być wydawana przez konsulaty Rosji w krajach, w których mieszkają Rosjanie.

? Będzie upoważniała do legalnej pracy na terytorium FR, prowadzenia działalności gospodarczej, zdobywania wykształcenia.

? Zwolni z obowiązku wizowego. W nagłych wypadkach pozwoli na korzystanie z bezpłatnej opieki medycznej.

? Stworzy podstawę do ubiegania się o rosyjskie obywatelstwo, a także ułatwi tę procedurę.

opr. ta.s.

Wystarczy formalnie uważać Rosję za historyczną ojczyznę, a język rosyjski za ojczysty, by złożyć wniosek o Kartę Rosjanina. Tak zakłada projekt ustawy, który przygotowali deputowani Sprawiedliwej Rosji i prorosyjscy politycy na Ukrainie. W najbliższych dniach dokument ma trafić do Dumy Państwowej.

– Braliśmy przykład z Karty Polaka, która okazała się bardzo dobrym projektem – mówi „Rz” Wasyl Wołga, szef ukraińskiego Sojuszu Sił Lewicy i jeden z pomysłodawców inicjatywy. Tłumaczy pomysł troską nie tylko o etnicznych Rosjan, ale także o Ukraińców, którzy szukają pracy na rosyjskim rynku. Jego zdaniem dokument nie pogorszy stosunków między Moskwą a Kijowem, bo „kiedy wydawano Kartę Polaka, żadnych protestów ze strony władz ukraińskich nie było”.

Społeczeństwo
Masowe protesty w Serbii. Na ulice Belgradu wyszły tysiące osób
Społeczeństwo
Po 400 latach duńska poczta przestanie dostarczać listy
Społeczeństwo
Grecja: Setki tysięcy osób wyszły na ulice miast. Kraj stanął
Społeczeństwo
Dekada bez Borysa Niemcowa. Przeciwników Putina mordowano, innych zmuszano do emigracji
Materiał Promocyjny
Współpraca na Bałtyku kluczem do bezpieczeństwa energetycznego
Społeczeństwo
Japonia: Liczba urodzeń najmniejsza od ponad 100 lat. Rekordowo dużo zgonów
Materiał Promocyjny
Sezon motocyklowy wkrótce się rozpocznie, a Suzuki rusza z 19. edycją szkoleń