Reklama

Chiny: Zamarznięty smog sparaliżował miasto

Władze miasta Fuyang chciały rozprawić się ze smogiem. W tym celu pył unoszący się w powietrzu miał zostać unieruchomiony i przyszpilony do ziemi. Efekt? Gołoledź.

Aktualizacja: 18.01.2016 11:49 Publikacja: 18.01.2016 11:42

Chiny: Zamarznięty smog sparaliżował miasto

Foto: 123RF

W ramach walki ze smogiem w chińskim mieście późnym wieczorem i nocą polewano ulice wodą. Chwilę później przyszedł jednak mróz i zamienił antysmogowe działania w drogowy kataklizm.

Rankiem po zaledwie dwóch i pół godzinie odnotowano już 42 wypadki drogowe. Po ulicach zamienionych w lodowiska nie można było jeździć - smogu co prawda w powietrzu nie było, ale warunków do poruszania się samochodami również. Nad jednym z największych miast prowincji Anhui zawisła groźba paraliżu.

Urzędnicy przyznali się do błędu i być może poniosą konsekwencje ze strony Pekinu.

Ostatnie miesiące przynoszą w Chinach coraz nowsze pomysły na walkę ze smogiem. Pojawiały się już koncepcje rozbijania go dronami, samolotami, zmniejszaniem produkcji i rozpylaniem specjalnych substancji nad miastami. Wciąż jednak zanieczyszczenie powietrza stanowi ogromne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców chińskich miast i jest w stanie przemieszczać się ponad granicami państw na pozostałe części Azji.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama