Od kilkunastu dni w Polsce protestują rolnicy, którzy domagają się odejścia od unijnego "Zielonego Ładu" oraz zablokowania granicy dla produktów żywnościowych z Ukrainy. Rolnicy podkreślają, że napływ taniej żywności do Unii Europejskiej z Ukrainy rujnuje ich działalność. Przedstawiciele samorządów rolniczych zwracają uwagę na brak opłacalności we wszystkich sektorach produkcji rolnej.
W Medyce kierowcy ciężarówek muszą czekać na odprawę nawet 197 godzin. Po drugiej stronie granicy sytuacja obecnie jest podobna. Jak informuje RMF FM, ukraińscy rolnicy, chcąc pokazać, z jakimi problemami się mierzą, na granicę z Polską przywieźli zniszczone w wyniku rosyjskiego ostrzału maszyny.