Reklama
Rozwiń
Reklama

Danuta Szaflarska kończy 101 lat

Wielbiciele talentu aktorki składają jej życzenia na Facebooku: Dzięki takim ludziom jak Pani świat normalnieje.

Aktualizacja: 06.02.2016 09:57 Publikacja: 06.02.2016 09:50

Aktorka Danuta Szaflarska kończy w sobotę 101 lat

Aktorka Danuta Szaflarska kończy w sobotę 101 lat

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

Taką specjalną akcję z okazji urodzin znanej aktorki i uczestniczki Powstania Warszawskiego zainicjowało Muzeum Powstania Warszawskiego. Na profilu placówki na Facebooku każdy może złożyć życzenia Danucie Szaflarskiej.

- 6 lutego to wyjątkowa data. Tego dnia urodziła się Danuta Szaflarska ps. Młynarzówna, wybitna aktorka filmowa i teatralna, w latach 1943-1945 aktorka Teatru Frontowego Armii Krajowej, w Powstaniu Warszawskim łączniczka – przypomina Muzeum Powstania.

Zachęca do składania życzeń. - Pokażmy ilu nas jest! Nas, czyli fanów talentu i dokonań Pani Danuty – proszą pomysłodawcy akcji.

Już blisko pięć tysięcy osób skorzystało z zaproszenia i złożyło życzenia aktorce. Czego życzą jej internauci?

- Przede wszystkim pragnę podziękować Pani za wszystkie wzruszenia, które dzięki Pani kreacjom i postawie przeżyłem. Dzięki takim ludziom jak Pani świat normalnieje. Życzę wiele lat życia w zdrowiu i formie, bo jest nam Pani potrzebna – pisze jeden z nich.

Reklama
Reklama

Kolejny internauta: - Kochana Pani Danuto, jest Pani dla mnie i mojej rodziny wielkim autorytetem niezłomnej odwagi i miłości do życia, zawartej w niesamowicie utalentowanej i pełnej czaru cudownej kobiecie. Nie sposób opisać to jak bardzo Panią podziwiamy i jaką wielką inspiracją jest dla nas Pani w codziennym życiu – wylicza.

I dodaje, że chciałby życzyć aktorce w tym szczególnym dniu, aby odnalazła harmonię i spokój w tych burzliwych czasach, aby każdy dzień był jeszcze lepszy niż poprzedni, aby wspomnienia kwitły jak róże, aby codziennie spotykały ją miłe niespodzianki, uśmiechy były tylko szerokie, no a owacje  zawsze już tylko na stojąco. - Niech Pani żyje wiecznie! – dodaje.

Jedna z kobiet pisze, że nie ma słów, które wyraziłyby to co czuje. - Pani Danuto jest Pani moją bohaterką przez duże „B". To co zrobiła Pani dla nas, abyśmy mogli żyć w wolnej Polsce jest nie do ocenienia. Dziękuję Pani za to,że dzięki ludziom takim jak Pani, ja i moje dzieci żyjemy w wolnej pięknej Polsce. Podziwiam Pani odwagę, miłość do ojczyzny i bliźniego. Jeszcze raz dziękuję i życzę 200 lat – dodaje.

Danuta Szaflarska, ps. „Młynarzówna" urodziła się 6 lutego 1915 roku na Sądecczyźnie. W latach 1943-45 była aktorką Teatru Frontowego Armii Krajowej, a w powstaniu warszawskim łączniczką. Była też współorganizatorką koncertów na Politechnice Warszawskiej, gdzie na fortepianie grywał jej mąż Jan Ekier. Ogromną sławę przyniosła jej rola Haliny Tokarskiej, w pierwszym powojennym filmie fabularnym „Zakazane piosenki",. czy też w „Skarbie".

Potem jednak kino jakby zapomniało o tej aktorce. Po roli Podstoliny w filmowej wersji "Zemsty" Antoniego Bohdziewicza i Józefa Korzeniowskiego grywała głównie niewielkie, epizodyczne postaci jak włoską  cyrkówkę w "Dziś w nocy umrze miasto" Jana Rybkowskiego czy, matkę w "Ludziach z pociągu" Kazimierza Kutza.

Ale Danuta Szaflarska związała się z teatrem. Po wojnie aktorka występowałam.in. w Teatrze Starym w Krakowie, Teatrze Kameralnym w Łodzi, a później na stołecznych scenach: Teatrze Współczesnym, Narodowym czy Dramatycznym. Gościnnie, występowała i do dziś występuje na scenach niemal wszystkich warszawskich teatrów

Reklama
Reklama

Dopiero koniec lat siedemdziesiątych aktorka zaczęła dostawać ciekawsze role filmowe. Była  m.in.  Jadwigą Misiewiczową w telewizyjnej wersji "Lalki", czy babcią Misią w "Dolinie Issy". Grała też babcię w serialu „Pięć dni z życia emeryta".

Ostatnio zagrała w filmach „Pora umierać" Doroty Kędzierzawskiej, „Pokłosiu" Władysława Pasikowskiego oraz „Innym świecie" Kędzierzawskiej.

Nadal występuje na scenie TR Warszawa, gdzie od lat gra w sztuce Doroty Masłowskiej „Między nami dobrze jest". Teraz ma wcielić się w główną rolę w „Sklepie przy głównej ulicy" w Teatrze Żydowskim.

Jednak premiera tej sztuki została przeniesiona ze względu na stan zdrowia aktorki. Sama Danuta Szaflarska zapewnia, że bardzo jej zależy na zagraniu roli Lautmanowej w tym spektaklu.

- W tej roli Ida Kamińska odniosła wielki sukces i jako jedyna aktorka z Polski była nominowana do Oscara w kategorii pierwszoplanowej roli kobiecej w filmie Jána Kadára. Zależy mi też, aby zagrać w Teatrze Żydowskim, gdzie mam świetnych partnerów i bardzo dobrą atmosferę pracy. Cieszę się, że wracam powoli do zdrowia – powiedziała aktorka.

Prawdopodobnie premiera "Sklepu przy głównej ulicy" odbędzie się w maju lub czerwcu, na zakończenie obchodów jubileuszu 65-lecia Teatru – poinformowała placówka na swoje stronie internetowej.

Reklama
Reklama

A Gołda Tencer, dyrektor Teatru Żydowskiego i jego zespół życzą aktorce wszystkiego, co najlepsze w dniu jej pięknych urodzin!

- Jesteśmy szczęśliwi, że my aktorzy i pracownicy Teatru Żydowskiego możemy towarzyszyć Ci w tej drodze sukcesów i ról zapadających w pamięć. Teatr Żydowski i ja mieliśmy dużo szczęścia, że spotkaliśmy się z Tobą na wspólnej scenie – napisała Gołda Tencer.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Wielka awaria energetyczna na Pomorzu. Bez prądu mieszkańcy kilku powiatów
Społeczeństwo
MSZ odradza podróże do tego kraju. „Niebezpieczeństwo zawieszenia lotów”
Społeczeństwo
Śnieżyce i silny mróz. Synoptycy nie mają dobrych wiadomości dla Polaków
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama