Reklama
Rozwiń
Reklama

Statystyki zgonów Polsce wróciły do normy

Po rekordowych liczbach zgonów w Polsce, trend hamuje. W kwietniu po raz pierwszy od dwóch lat wrócił do czasów sprzed pandemii.

Publikacja: 26.04.2022 21:00

Statystyki zgonów Polsce wróciły do normy

Foto: PAP/Marcin Bielecki

8190 – tyle osób zmarło w całej Polsce od 18 do 25 kwietnia i – patrząc na statystyki zgonów zarejestrowanych przez urzędy stanu cywilnego – to jest prawie tyle samo, ile przed pandemią. W poprzednich latach w tym samym okresie liczba tygodniowych zgonów sięgała między 7,4 tys. a 8 tys. Wyjątkiem był rok pandemii 2021, kiedy liczba ta sięgnęła rekordowego 12,8 tys. osób. Tegoroczne spadki widać z tygodnia na tydzień, gdzie liczba zgonów wyraźnie się zmniejsza – z ponad 12 tys. zgonów w pierwszym tygodniu stycznia do 8190 pod koniec kwietnia. Statystyki odwracają niechlubny polski trend, który w ostatnich dwóch latach pogłębił Covid-19 (Polska była liderem rankingów w ilości zgonów z powodu zakażeń i powikłań po koronawirusie).

– Żeby odkryć prawdziwą przyczynę tego spadkowego trendu, należałoby zbadać go na dłużej osi czasowej, a więc w kolejnych tygodniach. Nie wykluczam, że powodem jest fakt nie tylko wygaszania pandemii, ale także powrotu do pracy na pełnych obrotach lekarzy kluczowych specjalności dla naszej śmiertelności, jak kardiologia czy onkologia- mówi prof. dr hab. Ewelina Nojszewska, dyrektor Centrum Badań nad Funkcjonowaniem Systemu Ochrony Zdrowia przy SGH, były członek Rady NFZ i szefowa zespołu ds. reformy systemu ochrony zdrowia przy Rzeczniku Praw Obywatelskich. - Nie można wykluczyć, że Covid-19, a także zgony wywołane nieleczeniem innych chorób, tak nas zdziesiątkowały, że jako społeczeństwo odmłodnieliśmy. To jednak może być złudne, tym bardziej że w Polsce mamy grupę ok. 2 mln Ukraińców, w dużej części nieszczepionych nie tylko na Covid-19, i musimy wziąć to pod uwagę w przyszłych miesiącach – dodaje.

Pandemia Covid-19 spowodowała znaczący wzrost umieralności ludności Polski.

Podobnego zdania jest Bolesław Piecha, poseł PiS, lekarz i były wiceminister zdrowia. – Covid-19, a także brak dostępności do leczenia innych chorób, skrócił życie wielu Polakom, statystyki śmiertelności w ciągu ostatnich dwóch lat były przerażające. Zaburzyło to cykl naszego życia, o czym świadczą dane ZUS, który wylicza nasze emerytury na podstawie długości życia. Teraz są one wyższe – wyjaśnia poseł Piecha. Przestrzega jednak przed zbytnim optymizmem. – Dopiero za wiele miesięcy dowiemy się, jak przebycie koronowirusa może odbić się na zdrowiu wielu Polaków w dłuższej perspektywie. Bo, jak wiemy, nie jest to kwestia bagatelna – dodaje Piecha.

Dwa tygodnie temu rząd ogłosił koniec obostrzeń, które wymusiła pandemia. Nie trzeba już nosić masek w sklepach, a minister zdrowia wypowiedział umowę firmom farmaceutycznym, które produkują szczepionki. – Choć Polacy w dużym stopniu się uodpornili, ja bym jednak nie bagatelizowała ani tej choroby, ani pandemii, o czym świadczą ostrzeżenia WHO – wskazuje prof. Nojszewska.

Reklama
Reklama

Pandemia Covid-19 spowodowała znaczący wzrost umieralności ludności Polski. Mówi o tym raport Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Instytutu Badawczego. „W 2020 r. odnotowana liczba zgonów była wyższa od tej, jakiej można było oczekiwać na podstawie umieralności w okresie 2017–2019 r., o 12,7 proc., co oznacza bezwzględną nadwyżkę liczby zmarłych o 53,9 tys. osób” – czytamy w raporcie. A w I półroczu 2021 r. była aż o 23,9 proc. wyższa niż w poprzednich latach.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Sondaż: Nie chcemy już zmieniać czasu dwa razy do roku
Społeczeństwo
Nawet minus 20 stopni Celsjusza. Przed nami zimowy początek tygodnia
Społeczeństwo
Stolica wandali. Małe szanse, że sprawcy zapłacą za zniszczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama