Reklama
Rozwiń
Reklama

Samobójstwo w komisariacie

Łódzka prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci policjanta, który zastrzelił się podczas służby.

Aktualizacja: 22.05.2015 18:33 Publikacja: 22.05.2015 17:23

Tragedia rozegrała się w tym łódzkim komisariacie

Tragedia rozegrała się w tym łódzkim komisariacie

Foto: materiały prasowe

Tragedia rozegrała się w IV komisariacie przy ul. Kopernika w Łodzi. 46-letni aspirant sztabowy miał poranną służbę. – Zamknął się w swoim pokoju od wewnątrz, a potem padł strzał – relacjonuje Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury.

Kiedy policjanci usłyszeli huk, pobiegli sprawdzić co się stało. Drzwi do pokoju były zamknięte. Z dyżurki jeden z funkcjonariuszy przyniósł dodatkowy klucz. Kiedy otworzono pokój, policjant leżał w kałuży krwi. Obok niego leżała broń służbowa.

- Jedna z koleżanek próbowała go ratować, ale mężczyzna zmarł. Miał ranę postrzałową głowy – mówi prok. Kopania. Dodaje, że okoliczności wskazują, że to było samobójstwo, ale prokuratura musi to potwierdzić.

Wiadomo, że policjant nie zostawił żadnego listu pożegnalnego. Jego koledzy mówią, że nie było niczego, co mogłoby wskazywać, że dojdzie do takiej tragedii.

Na miejscu przez kilka godzin pracowali prokuratorzy. Zabezpieczono broń służbową policjanta - walthera P99. – Sprawę przekażemy do innej jednostki, by nie było zarzutu stronniczości – tłumaczy prokurator Kopania.

Reklama
Reklama

Joanna Kącka, rzecznik łódzkiej komendy mówiła dziennikarzom, że policjant był dobrze oceniany przez przełożonych. Ostatnio nawet awansował. – Trudno było się doszukać sygnałów, które mogłyby świadczyć o tym, że targnie się on na własne życie – dodała.

Policjant miał za sobą 24-lata służby. Pracował w pionie zajmującym się przestępczością nieletnich.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Służby
„Rzeczpospolita” ustaliła: Oficer SOP, który groził dziennikarzowi, był zweryfikowany przez ABW
Służby
Nowe informacje o szpiegu zatrzymanym w MON. Z kim współpracował?
Służby
Jak Białoruś zaczęła walkę hybrydową z Polską za pomocą balonów i papierosów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama