Chaos, anarchia w wymiarze sprawiedliwości, brak bezpieczeństwa prawnego obywateli, kryzys sądownictwa są i zawsze będą rozumiane jako cios w istotę państwa. Rujnują wiarygodność, sprawność i siłę jego instytucji. Osłabiają zaufanie obywateli i zagranicznych partnerów. Są początkiem końca nie tylko demokracji, ale też samych państw i narodów. Sytuacja, w której znalazł się polski wymiar sprawiedliwości, tworzy takie zagrożenia. Podjęta przez PiS próba jego przebudowy nie była bezpieczna dla państwa. Nie obudowano jej rozsądną narracją. Nie zabezpieczono przed zarzutami o niekonstytucyjność.