Reklama

Wybory w Sądzie Najwyższym: do prokuratury ma trafić doniesienie na Kamila Zaradkiewicza

Do prokuratury ma trafić zawiadomienie o podejrzeniu przekroczenia uprawnień przez prowadzącego Zgromadzenie Ogólne SN.
Prof. Kamil Zaradkiewicz

Prof. Kamil Zaradkiewicz

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

– Podejrzewam, że pod zawiadomieniem podpisze się większość sędziów starych izb – mówi sędzia Jarosław Matras z Izby Karnej. Według niego pismo ma mówić o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 231 kodeksu karnego (nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego). Inni sędziowie SN, z którymi rozmawiała „Rz", wskazują też na art. 271 k.k. (fałszowanie dokumentów).

W trzecim dniu obrad Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN sędziowie nie wyszli z wstępnych formalności. Zarzucali przewodniczącemu Kamilowi Zaradkiewiczowi, że naruszył procedurę zgromadzenia, które przez dwa dni nie przystąpiło do wskazania piątki kandydatów na urząd pierwszego prezesa SN ani nawet nie przyjęło porządku posiedzenia.

Czytaj także:

Wybory w SN: Przełamany impas. Jutro prezentacja kandydatów

Wyboru pierwszego prezesa SN dokonuje prezydent, wskazując kogoś z piątki sędziów wybranych uchwałą przez zgromadzenie. Musi ono mieć porządek obrad, a głosy liczy komisja skrutacyjna, której jeszcze nie wybrano. Powołana już komisja skrutacyjna ma liczyć głosy co do wyboru członków właściwej komisji skrutacyjnej, dokonywanego spośród sędziów wszystkich izb SN.

Reklama
Reklama

W głosowaniu zgromadzenia żaden kandydat do komisji nie uzyskał jednak wymaganej większości głosów. Sędzia Zaradkiewicz zmienił wtedy reguły gry, żądając, by było po dwóch kandydatów z izb. Po pytaniu, jak można oddać głos przeciw, członkowie komisji skrutacyjnej mieli konsultować się z sędzią Małgorzatą Manowską z Izby Cywilnej SN [mówi się, że to jedna z kandydatek na funkcję pierwszego prezesa SN].

– Fakt konsultowania zauważył sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i głośno zaprotestował – mówi sędzia Matras.

Czarę goryczy przelało oświadczenie sędziego Zaradkiewicza, że w wybranej komisji skrutacyjnej są: Jacek Grela z Izby Cywilnej, Zbigniew Korzeniowski z Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, Marek Motuk z Izby Karnej, Adam Roch z Izby Dyscyplinarnej i Mirosław Sadowski z Izby Kontroli Nadzwyczajnej. Wcześniej Zaradkiewicz nie poddał pod głosowanie wniosku o wyłączenie członków komisji z uwagi na incydent z sędzią Manowską.

– Prokuratura powinna być o tym zawiadomiona, niezależnie, co z tym zrobi – mówi sędzia Matras.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama