Ukraina jest eksporterem najważniejszych dla rynków rolnych zbóż, czyli pszenicy i kukurydzy, a także nasion oleistych, ziarna słonecznika i oleju słonecznikowego. Rosjanie najeżdżając Ukrainę przyjęli też taktykę stosowania głodu jako narzędzia wojennego, niszczą więc pola uprawne, maszyny rolne, kradną zboże, a nawet statki ze zbożem, blokują porty i uniemożliwiają eksport zbóż na rynki globalne. Przyjęte z międzynarodowym entuzjazmem porozumienie w Stambule niestety niewiele tu póki co zmieniło, eksport zbóż przez morze Czarne wcale nie ruszył masowo, okazuje się, że pełne uruchomienie tej skomplikowanej operacji logistycznej wcale nie jest tak łatwe.