Jacek Nizinkiewicz: Czego PiS nie chce powiedzieć na święta

Podwyżki cen prądu, cukru, wyrobów akcyzowych, dwa miliardy na TVP, próba dogadania się z szefem NIK – to problemy, które władza chciałaby przykryć konfliktem o sądy.

Publikacja: 26.12.2019 00:01

Jacek Nizinkiewicz: Czego PiS nie chce powiedzieć na święta

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

W cieniu sporu o ustawę dyscyplinującą sędziów dochodzi do wydarzeń, o których rządzący nie chcieliby, żeby Polacy dyskutowali w czasie wolnym. A problemów władzy przybywa. PiS chciałoby, żeby Polacy zapomnieli o problemach Mariana Banasia, które idą na konto władzy. W tle walki o sądy został przez PiS zgłoszony projekt ustawy zakładający, że media publiczne mogą otrzymać prawie dwa miliardy złotych jako rekompensatę za niezapłacony abonament. W górę pójdą podatki.

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Publicystyka
Jacek Czaputowicz odpowiada premier Beacie Szydło: Reakcja na mój felieton udowadnia, że mam rację
Publicystyka
Marek Migalski: Sławomir Mentzen osiągnął już swój szczyt poparcia
Publicystyka
Monika Kostera i Bartosz Rydliński: Polska nauka potrzebuje „depisyzacji”
Publicystyka
Adrian Burda: Nie demonizujmy młodych mężczyzn. Wyjdźmy naprzeciw ich problemom
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Konfederacja będzie dla obozu demokratycznego trudniejszym konkurentem niż PiS