Taki jest wyrok sądu w Oslo, który orzekł, iż „izolacja w więzieniu jest traktowaniem nieludzkim". Skazany na 21 lat pozbawienia wolności zabójca spędził w takich warunkach pięć lat, co oznacza – jak głosi werdykt – pogwałcenie trzeciego artykułu europejskiej konwencji praw człowieka, czyli zakazu tortur.
W jaki sposób państwo norweskie torturowało Breivika? W taki, że miał on – jak twierdzi – kontakt tylko ze strażnikami i personelem medycznym, czego celem – według niego – miało być doprowadzenie go do śmierci. W trakcie rozpraw Breivik narzekał też, iż kawa jest zimna, a sztućce są plastikowe. Wyrażał również dezaprobatę z powodu tego, że dostaje jedzenie z mikrofalówki – uznał, że to „gorsze niż podtapianie" (waterboarding – forma tortur).