A może nie chodzi o bycie ofermą, lecz o zwykłe lenistwo? Występuje ono przecież nader często u polityków, dla których ważne jest wyłącznie ich własne "bezpieczeństwo energetyczne", zwane przez zazdrośników ciepłą posadką.
A może nie chodzi o bycie ofermą, lecz o zwykłe lenistwo? Występuje ono przecież nader często u polityków, dla których ważne jest wyłącznie ich własne "bezpieczeństwo energetyczne", zwane przez zazdrośników ciepłą posadką.
Celebryci przegrali wybory Kamali Harris. Tak jak Rafałowi Trzaskowskiemu nie pomógł Michał Żebrowski, Bad Bunny...
Nihilizm Putina i jego elity władzy świetnie się spotykał z nihilizmem klanu Trumpa. Nic dziwnego, że cyniczny w...
Zarówno udział Polski w programie SAFE, jak i kwestia obecności Polski w Radzie Pokoju prezydenta Trumpa to tema...
Krytyka spadła z najmniej spodziewanej strony. Z samego centrum starego, liberalnego Zachodu.