Reklama

W obronie medialnego odkrycia roku

Henryka Krzywonos powraca na medialne czołówki, a to za sprawą posła PiS Dawida Jackiewicza

Publikacja: 12.04.2011 12:57

W obronie medialnego odkrycia roku

Foto: W Sieci Opinii

Wypowiedź Jackiewicza stała się okazją dla publicystów „Krytyki Politycznej” i „Gazety Wyborczej” by własną piersią zasłonić nową bohaterkę „Solidarności”

Michał Syska w „Krytyce Politycznej” stara się zestawić osiągnięcia posła PiS i Krzywonos

Na szczęście o Dawidzie Jackiewiczu za kilkadziesiąt lat mało kto będzie pamiętał. Nie ma natomiast żadnych wątpliwości, że Henryka Krzywonos na trwale wpisała się do historii polskich zmagań o wolność, a swoją życiową postawą przypomina prawdziwy sens ruchu społecznego, który zrodził się w Sierpniu ‘80.

Mirosław Maciorowski w „Gazecie Wyborczej”, stwierdza:

W wytoczonej przez PiS "wojnie o historię" nie chodzi o ustalenie prawdy i upamiętnianie ofiar. Pół biedy, gdy podczas tego "upamiętniania" wiadra pomyj leją się na rząd. Ale gdy postponują osoby spoza polityki, to z własnych obchodów ku czci ofiar smoleńskiej katastrofy robią karykaturę.

Reklama
Reklama

Przypominamy, że wystarczył atak na Jarosława Kaczyńskiego, by część mediów zaczęła kreować Henrykę Krzywonos na bohaterkę narodową. Nagle została kobietą miesięcznika „Twój Styl” i pospołu z mężem - parą roku miesięcznika „Pani”. Tomasz Lis nazwał ją „panią Solidarność”. A my przyznajemy jej tytuł odkrycia roku, bo odkryliśmy, że jej słynne wystąpienie poprzedzone szeptanką z politykami PO, nie miało związku z polityką. Chodziło wyłącznie o pięć minut w mediach.

Co do posła Jackiewicza zaś - panie pośle, jak się mówi "a", to trzeba powiedzieć "be". W przeciwnym razie i pan dostanie od nas jakąś niemiłą nagrodę. Na przykład - roczną prenumeratę "Gazety Wyborczej".

Publicystyka
Marek Kutarba: Czy Estonia może zagrozić Rosji odwetowym atakiem rakietowym
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Publicystyka
Bogusław Chrabota: Rozpad Polski 2050. Rząd niezagrożony, projekt Szymona Hołowni zagrzebany
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Najważniejsze pytanie dotyczące programu SAFE i bezpieczeństwa Polski
Publicystyka
Estera Flieger: Pierwsza dama idzie sama. Czy Marta Nawrocka ma obowiązek podobać się feministkom?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama