Reklama
Rozwiń
Reklama

Botoks: u lekarza czy kosmetologa

Kosmetyczki nie są przygotowane do podawania podskórnie kwasu hialuronowego.

Publikacja: 22.04.2014 09:37

Botoks: u lekarza czy kosmetologa

Foto: Rzeczpospolita, Michał Warda Mic Michał Warda

Medycyna estetyczna jest coraz popularniejsza i dostępna dla coraz szerszego grona klientów. Oburzenie lekarzy, zwłaszcza specjalistów medycyny estetycznej, wywołuje jednak fakt, że coraz więcej zabiegów przeprowadzają kosmetyczki i kosmetolodzy. Ponieważ przepisy są niejasne, w wielu wypadkach zabiegi wstrzykiwania botoksu czy mezoterapii wykonują kosmetyczki. Musimy jednak rozgraniczyć, jakie usługi – zgodnie z przepisami – mogą świadczyć kosmetyczki, jakie kosmetolog, a co może robić lekarz.

Kosmetyczka, czyli technik usług kosmetycznych, nie ma prawa do wykonywania świadczeń opieki zdrowotnej w podmiotach leczniczych. Podstawa programowa w kształceniu kosmetyczki zawarta jest w rozporządzeniu ministra edukacji narodowej. Zadania zawodowe osoby z takim dyplomem  związane są ze stosowaniem zabiegów z zakresu kosmetyki pielęgnacyjnej, upiększającej, a także z udzielaniem porad z zakresu kosmetyki zachowawczej i zdobniczej.

Kosmetolog jest natomiast osobą, która ukończyła studia wyższe pierwszego i drugiego stopnia na kierunku kosmetologia. Może współpracować z lekarzami w zakresie zleconych im zabiegów, ale pod ich kierownictwem.

Ani kosmetyczki, ani kosmetolodzy nie są przygotowani do udzielania świadczeń medycznych.

Tylko lekarze w zakresie swoich umiejętności mają  wykonywać wstrzyknięcia dożylne, domięśniowe i podskórne. Tak więc podawanie kwasu hialuronowego pozostaje w zakresie  ich kompetencji.

Reklama
Reklama

Ponadto jeżeli na botoks umawiamy się u kosmetyczki, nie mamy pewności, w jaki sposób go zdobyła. Jest to bowiem lek wydawany tylko na receptę.

Warto też podkreślić, że gabinet kosmetyczny może otworzyć prawie każdy. Wystarczy dyplom technika, zakup sprzętu i krótki kurs jego obsługi. Lekarze mają dużo wyższy poziom kształcenia. Każdy gabinet jest zarejestrowany. Poza tym nie ma mobilnych gabinetów lekarskich, a kosmetyczne są. W wypadku lekarzy mamy przepisy regulujące wymagania sanitarne co do gabinetów, a w sprawie zakładów kosmetycznych nowego rozporządzenia wciąż nie ma.

Nikt nie pyta też kosmetyczki, czy wykupiła OC. Tymczasem każdy lekarz  taką polisę ma.

Autorka jest radcą prawnym, prowadzi kancelarię Lege Artis ?w Toruniu

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Zawody prawnicze
Komornik przemówi ludzkim głosem. „Trzeciodłużnik” przestanie straszyć
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
Emerytury i renty w górę. Podwyżka będzie wyższa niż zakładał rząd
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama