Reklama

Stanisław Pięta: Ludzie będą się domagać zabijania nienarodzonych dzieci?

Poseł PiS Stanisław Pięta pytany przez Radio Zet o zapowiedziany na piątek protest przeciwko projektowi ustawy zaostrzającemu przepisy dotyczące aborcji w Polsce, stwierdził, że protestować może "jakaś grupa lewackich frustratów". - Ale to wszystko - dodał.

Aktualizacja: 20.03.2018 12:43 Publikacja: 20.03.2018 12:33

Stanisław Pięta: Ludzie będą się domagać zabijania nienarodzonych dzieci?

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Pięta zadeklarował, że on sam poprze projekt "Zatrzymaj aborcję", który ma doprowadzić do wykreślenia z przepisów przesłanki pozwalającej na aborcję w przypadku uszkodzenia płodu. Autorom przepisów zależy m.in. na tym, by zakazać aborcji w przypadku, gdy u dziecka zdiagnozowany zostanie zespół Downa.

- Ja poprę projekt, uważam, że to dobry projekt, chore dzieci zasługują na leczenie, a nie na prewencyjne zabójstwo - stwierdził Pięta.

Pytany o protesty zapowiedziane przeciwko zmianom w prawie (w środę ma się odbyć ostrzegawczy strajk studentów UW, w piątek - tzw. czarny piątek organizowany przez organizację pozarządową Akcja Demokracja), Pięta wyraził zdziwienie, że "zwolennicy zabijania dzieci nienarodzonych będą protestować?".

- Przeciwko czemu? Przeciwko temu, że chcemy chronić te dzieci? Naprawdę sądzi pan, że znajdą się ludzie, którzy będą się domagać zabijania nienarodzonych dzieci i ze będzie to duży protest? - pytał poseł dziennikarza.

- Może będzie to jakaś grupa lewackich frustratów,a le to wszystko - dodał.

Reklama
Reklama

Szybszego procedowania projektu "Zatrzymać aborcję" domagał się w weekend Episkopat. W poniedziałek sejmowa komisja sprawiedliwości zaopiniowała ten projekt pozytywnie.

Razem z projektem "Zatrzymaj aborcję" do Sejmu trafił w tym roku projekt "Ratujmy kobiety", liberalizujący przepisy aborcyjne. Projekt ten został jednak odrzucony w I czytaniu przez Sejm .

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Szefowa klubu Lewicy ukarana za przekleństwo. Dlaczego polska polityka się wulgaryzuje?
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Kto miałby większość w Sejmie?
Polityka
Tobiasz Bocheński: Grzegorz Braun to pragmatyk, a nie żaden idealista
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama