Jak powiedział w rozmowie z RMF FM Przemysław Wipler, niezwykle istotna była decyzja warszawskiego sądu o odrzuceniu wniosku sejmowej komisji ds. Pegasusa o aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Zdaniem polityka sędzia "miał przyzwoitość i zdrowy rozsądek”, nie wysyłając Ziobry do aresztu za kilkunastominutowe spóźnienie.
Przemysław Wipler: Słyszałem, że Pegasus już wrócił
Wipler mówił także o tym, co ustaliła komisji ds. Pegasusa. - Ustaliliśmy, że w Polsce nie ma realnego nadzoru sądowego nad wnioskami służb o inwigilowanie obywateli - stwierdził polityk. - Służby specjalne, niezależnie od tego, kto rządzi, nie chcą, żeby ktoś patrzył im na ręce - dodał.
Czytaj więcej
W maju, czerwcu najpóźniej będziemy mogli mówić o przełomie w postępowaniu dotyczącym systemu Peg...
Jak zaznaczył, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł o nielegalności komisji, „czegokolwiek ona nie ustali, będzie miało wymiar publicystyczny”.
- Najważniejszą rzecz, którą ta komisja może zrobić, to jest wypracować propozycje zmian prawa, by, gdy Pegasus wróci, a z tego, co słyszałem i będę składał w tym zakresie interpelację, Pegasus już wrócił - stwierdził Wupler. - Podobny środek techniczny miał być rzekomo nabyty przez służby po wielu, wielu miesiącach, gdy tego narzędzia nie miały i tego rodzaju narzędzie ma być od niedawna, przynajmniej tak twierdzą moi informatorzy, w użyciu – podkreślił.