Reklama

Liberalizacja aborcji? Katarzyna Lubnauer: KO i Nowa Lewica nie mają większości

Decyzję o tym jakie sprawy są omawiane, bądź nie, podejmuje marszałek (Szymon) Hołownia - mówiła w rozmowie z TVN24 wiceminister edukacji, Katarzyna Lubnauer.

Publikacja: 22.02.2024 07:55

Katarzyna Lubnauer

Katarzyna Lubnauer

Foto: PAP/Piotr Nowak

arb

Lubnauer pytano dlaczego Sejm nadal nie zajął się żadnym z projektów ustaw liberalizujących przepisy aborcyjne, mimo obietnic składanych w wyborach przez polityków KO i Nowej Lewicy.

Katarzyna Lubnauer: Nie będę wskazywać marszałkowi Szymonowi Hołowni jak zarządzać Sejmem

- Dla nas najważniejsze są prawa kobiet. Cały klub Koalicji Obywatelskiej jest za tym, żeby zliberalizować prawo aborcyjne. Powiem więcej: większość społeczeństwa tak myśli — zapewniła.

- Decyzję o tym jakie sprawy są omawiane, bądź nie, podejmuje marszałek Hołownia - dodała.

- Koalicja Obywatelska z Lewicą większości w tym Sejmie nie ma. Bez Trzeciej Drogi absolutnie nie uda się tego wprowadzić do porządku obrad, ani przegłosować - mówiła też wiceminister edukacji.

- Marszałek Hołownia tłumaczy, że np. ustawa Lewicy musiała być poprawiana i dopiero niedawno te poprawki wpłynęły — mówiła też.

Reklama
Reklama

Ale dlaczego PO nie zażąda od Hołowni procedowania projektów i nie przypomni mu o obietnicy likwidacji tzw. sejmowej zamrażarki?

- Nie będę wskazywała marszałkowi jak ma zarządzać Sejmem — odpowiedziała.

Czytaj więcej

Magdalena Biejat: Nie rozumiem działań Donalda Tuska. Rząd nie słucha własnych ministrów

- Gdyby to zależało od Katarzyny Lubnauer, gdyby zależało od klubu KO, gdyby zależało od klubu Lewicy zapewne już te ustawy byłyby procedowane — mówiła też.

Dlaczego rząd chce odchudzić podstawę programową?

Lubnauer pytano też o zapowiedziane przez rząd odchudzenie podstawy programowej w szkołach.

- Podstawowym celem jest to, żeby z jednej strony odchudzić, ale z drugiej strony, od przyszłego roku, zmienia się zasady przeprowadzania egzaminu ósmoklasisty i maturalnego — wyjaśniła przypominając, że do tego roku na egzaminach obowiązywała „odchudzona” w związku z przepisami covidowymi podstawa egzaminacyjna.

Reklama
Reklama

Dla nas najważniejsze są prawa kobiet. Cały klub Koalicji Obywatelskiej jest za tym, żeby zliberalizować prawo aborcyjne

Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji

- Od przyszłego roku wchodzi prawo, które mówi, że ten egzamin jest na podstawie podstaw programowych, my chcemy, aby był na podstawie odchudzonych podstaw programowych, bo inaczej — delikatnie mówiąc — nastąpi niesamowita przepaść między tym, co dotychczas mieli uczniowie egzaminów i czego się uczyli w szkołach, a tym co będzie na egzaminie w roku przyszłym - dodała.

- Ponieważ nie zmieniamy liczbie godzin na przedmioty, to dla każdego przedmiotu trzeba zrobić podobną procedurę. Kluczowe jest z matematyki, by nauczyciel mógł powtarzać najtrudniejsze tematy — mówiła też.

W kontekście podstawy programowej z historii Lubnauer zapewniła, że „polski uczeń w dalszym ciągu będzie się uczył kim była Irena Sendlerowa, Witold Pilecki, w dalszym ciągu będzie uczył się o ludobójstwie wołyńskim”.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Złe wiadomości dla Ziobry. Węgierska opozycja powiększa przewagę nad partią Orbána
Polityka
Kto powinien być kandydatem PiS na premiera? Na czele polityk odrzucony przez Kaczyńskiego
Polityka
Mamy najnowszy sondaż o ustawie SAFE. Miażdżąca przewaga zwolenników podpisu
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama