Reklama

Szynkowski vel Sęk: Trzeba do końca walczyć, by Polska nie wpadła w ręce Tuska

Do końca, jeśli sprawa nie jest przesądzona w głosowaniu, trzeba walczyć o to, by Polska nie wpadła w ręce Donalda Tuska i jego kolegów, bo to jest niesłychanie groźne - powiedział w rozmowie z Radiem ZET szef polskiej dyplomacji Szymon Szynkowski vel Sęk.

Publikacja: 04.12.2023 11:10

Szymon Szynkowski vel Sęk

Szymon Szynkowski vel Sęk

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

adm

Szef polskiej dyplomacji Szymon Szynkowski vel Sęk w ciągu ostatnich dni odwiedził sześć europejskich stolic, by rozmawiać o zmianach traktatowych. - Udaje się partnerom uświadomić to, jak niebezpieczne są te zmiany. Grupa przeciwników może liczyć do kilkunastu krajów - powiedział w rozmowie z Radiem ZET. Zapytany, kto się sprzeciwia, Szynkowski vel Sęk powiedział, że na razie m.in. Bratysława, Praga, Litwa oraz Łotwa.

Jak powiedział polityk, „jest plan procedowania [zmian – red.] w ciszy”. - Przesunięto to na poziom techniczny. Ma się tym zająć rada ds. środowiska. Plan jest taki, żeby bez głosowania przesunąć to i poddać pod obrady wiosenne Rady Europejskiej - podkreślił.

Czytaj więcej

Joński: Chcemy zlikwidować PiS-owskie przepompownie pieniędzy. To patologia

Szymon Szynkowski vel Sęk o Sikorskim: Ktoś z takimi wyskokami ma być szefem polskiej dyplomacji? Jestem przerażony

Polityk PiS stwierdził, że „jest zdumiony, dlaczego Sejm w tak ważnej sprawie nie zabiera głosu”. - Nie potrafię tego zrozumieć. Jest dwustronicowy projekt uchwały. Wydaje się, że jest dla niego poparcie w Sejmie - podkreślił. Szef MSZ dodał także, że Róża Thun głosowała w PE za zmianami traktatowymi, „jest wyrazicielem głosu Polski 2050 i może dlatego marszałek Hołownia nie chce tego procedować”. Szef PO sprzeciwia się zmianom traktatowym? - Przyparliśmy Donalda Tuska i jego europosłów do ściany. To dobrze, że zmienili zdanie - stwierdził.

Polityka zapytano także, czy nowy, polski rząd powinien postawić na ścisłą współpracę z Niemcami. - Najważniejsze jest, kto będzie szefem tego rządu. Ściśle musimy współpracować z USA, z innymi państwami europejskimi również. „Nie” tego nie powinien. Z Niemcami musimy blisko współpracować. To nasz najbliższy partner handlowy - powiedział szef MSZ.

Reklama
Reklama

- To będzie fatalny wybór. Jeśli ktoś ma tego rodzaju wyskoki i teraz ma być szefem polskiej dyplomacji, to ja jestem przerażony - powiedział szef MSZ, zapytany o przyszłego szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego. Jego zdaniem polityk PO „w ostatnich latach zasłynął m.in. z tego, że nie potrafił w sposób transparentny pokazać kontaktów, wynikając z podróży służbowych”. - Afera katarska w PE, później okazało się, że jego tłity pokazywał rosyjski ambasador w ONZ, słynny tłit „thank you USA” używany przez rosyjską propagandę - dodał. - PiS swego czasu myślał o rozbiorze Ukrainy – takie słowa wypowiedział Sikorski. Rzecz niewyobrażalna - zaznaczył minister. 

Czytaj więcej

Ustawa "wiatrakowa": Czy Paulina Hennig-Kloska będzie ministrem środowiska?

Szynkowski vel Sęk: Trzeba walczyć, by Polska nie wpadła w ręce Donalda Tuska

Polityk zapytany został także o dwutygodniowy rząd Mateusza Morawieckiego. Jak powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk, „do końca, jeśli sprawa nie jest przesądzona w głosowaniu, trzeba walczyć o to, by Polska nie wpadła w ręce Donalda Tuska i jego kolegów, bo to jest niesłychanie groźne”. Jak podkreśla minister, „każdy z członków rządu w tej chwili bardzo intensywnie wykonuje swoje obowiązki”. - Staramy się dać z siebie wszystko. Widzę to po koleżankach i kolegach - zapewnił szef MSZ.

Zapytany o odprawy dla ministrów, Szymon Szynkowski vel Sęk powiedział, że ministrom nie przysługują odprawy. - To wynagrodzenie po czasie sprawowania funkcji. Ma to znaczenie tylko w przypadku ministrów, którzy nie są posłami. Ja akurat jestem posłem, będę otrzymywał uposażenie poselskie - stwierdził polityk. - Jest coś takiego, jak wyrównanie przez jakiś czas – 3 miesiące – w przypadku długoletnich ministrów, a w przypadku tych, którzy sprawowali krótko funkcję to jest przez miesiąc. Do uposażenia. To niewielka kwota - dodał szef polskiej dyplomacji Szymon Szynkowski vel Sęk.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Szefowa klubu Lewicy ukarana za przekleństwo. Dlaczego polska polityka się wulgaryzuje?
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Kto miałby większość w Sejmie?
Polityka
Tobiasz Bocheński: Grzegorz Braun to pragmatyk, a nie żaden idealista
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama