Aktualizacja: 19.02.2025 21:25 Publikacja: 17.04.2023 03:00
Jarosław Kaczyński wrócił do aktywności politycznej po nieobecności związanej z problemami zdrowotnymi lidera PiS
Foto: PAP/Artur Reszko
Zakaz importu zboża i żywności z Ukrainy, powszechny skup zbóż po minimalnej cenie 1400 zł za tonę, a także nowy pakiet wsparcia dla rolników. To wszystko decyzje i zapowiedzi ogłoszone podczas sobotniej konwencji PiS w miejscowości Łyse k. Ostrołęki. Odbyła się ona pod hasłem obrony polskiego rolnictwa.
W ten sposób prezes PiS po dłuższej przerwie spowodowanej względami zdrowotnymi powrócił do spotkań wyborczych. Bo nikt nie ma wątpliwości, że ogłoszone w ubiegły weekend decyzje mają też swoją warstwę wyborczą. Wcześniej władze PiS podjęły decyzję o dymisji wicepremiera i ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka. Jak wynikało wtedy z naszych informacji, Nowogrodzka uznała, że Kowalczyk po swoich wcześniejszych wypowiedziach w tej sprawie nie będzie już mógł wiarygodnie pełnić swojej funkcji. Nowy minister rolnictwa ma rozwiązać kryzys i zapobiec demobilizacji wśród jednej z kluczowych dla ugrupowania grup wyborczych.
Donald Tusk zamieścił na platformie X wpis, w którym odniósł się do słów popieranego przez PiS "obywatelskiego" kandydata w wyborach prezydenckich Karola Nawrockiego, według którego to decyzje elit europejskich przyniosły atak Rosji na Ukrainę.
Jeżeli wolny świat pozwoli na to, żeby uznać agresję Rosji na Ukrainę za zwycięstwo Putina, to znaczy, że za kilka lat możliwa jest rosyjska agresja na Polskę – mówi Grzegorz Schetyna, szef senackiej Komisji Spraw Zagraniczny, były szef MSZ i marszałek Sejmu.
– W tym, że młodzi ludzie głosują na partie głoszące skrajne poglądy, nie ma niczego nowego. Wystarczy przypomnieć sukcesy Janusza Korwin-Mikkego i jego Unii Polityki Realnej wśród najmłodszych wyborców – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prof. Antoni Dudek, historyk i politolog z UKSW.
Europa chyba nie wydaje się być specjalnie wysoko na liście priorytetów amerykańskiej administracji - mówił w Lublinie Szymon Hołownia, marszałek Sejmu, kandydat na prezydenta i lider Polski 2050.
Relacje Donalda Trumpa z Władimirem Putinem dają możliwość powrotu do tego że dwa mocarstwa ustalą porządek światowy – powiedział były wicepremier i marszałek sejmu, a obecnie senator KO Grzegorz Schetyna w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem.
Fundamenty rzetelnego raportowania zagadnień ESG zgodnie z ESRS oraz wskazanie na istotne zagadnienia praktyczne, które pozwolą na prawidłowe przeprowadzenie procesu identyfikacji koniecznych ujawnień, zbierania danych i raportowania w firmie.
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Donald Trump nie wyklucza, że jeszcze w lutym spotka się z Władimirem Putinem.
Deklarując udział Wojska Polskiego w misji rozjemczej polski premier postąpiłby nierozważnie, a przede wszystkim złamał prawo. Nie zmienia to faktu, że powinniśmy tam być. To kwestia polskiej racji stanu.
Donald Tusk zamieścił na platformie X wpis, w którym odniósł się do słów popieranego przez PiS "obywatelskiego" kandydata w wyborach prezydenckich Karola Nawrockiego, według którego to decyzje elit europejskich przyniosły atak Rosji na Ukrainę.
Jeżeli wolny świat pozwoli na to, żeby uznać agresję Rosji na Ukrainę za zwycięstwo Putina, to znaczy, że za kilka lat możliwa jest rosyjska agresja na Polskę – mówi Grzegorz Schetyna, szef senackiej Komisji Spraw Zagraniczny, były szef MSZ i marszałek Sejmu.
– Życie pod bombami to zaprzeczenie normalności. Te trzy lata bardzo zmęczyły ludzi. To widać. Ja to nazywam zmęczeniem materiału, ale to jest coś więcej. To jest wycieńczenie – mówi z Charkowa Helena Krajewska z Polskiej Akcji Humanitarnej w podcaście „Rzecz w tym”.
W trzecią rocznicę pełnoskalowej wojny w Ukrainie Centrum Lemkina, które działa przy Instytucie Pileckiego, opublikowało raport dokumentujący zbrodnie popełnione przez Rosjan na ludności cywilnej. Nie wiadomo jednak, co dalej z centrum. Czy nowe władze instytutu i resortu kultury myślą o jego likwidacji?
Bruksela wsłuchała się w rolnicze protesty i złagodzi zielone wymogi. Jednocześnie nie może zagwarantować rolnikom utrzymania ich dochodów.
- To nie jest łatwe zadanie, rozmawiałem już o tym z (Donaldem) Trumpem, gdy był kandydatem na prezydenta USA - mówił prezydent Rosji, Władimir Putin, w rozmowie z dziennikarzami.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas