16 tys. zł – takie zarobki brutto otrzymuje obecnie Magdalena Słoma, dyrektor generalna, kierująca gabinetem marszałek Sejmu Elżbiety Witek z PiS. Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że w ciągu kilku miesięcy dostała ona podwyżki sięgające w sumie 60 proc.
Jej pensja kształtowana jest na podstawie jednego z załączników do regulaminu wynagradzania pracowników Kancelarii Sejmu. Ustala on liczby, które następnie mnoży się przez kwotę bazową dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. W 2009 roku, gdy marszałkiem Sejmu był Bronisław Komorowski, liczby te ustalono na poziomie 4,4 dla wynagrodzenia zasadniczego i 1,2 dla dodatku funkcyjnego, w sumie 5,6. Kwota bazowa wynosiła wówczas 1835,35 zł, co oznacza, że dyrektor generalny otrzymywał 10,3 tys. zł.