Kandydatka skrajnej prawicy na prezydenta Francji, która podczas kampanii prezydenckiej w 2017 roku, była przyjmowana przez prezydenta Rosji Władimira Putina, zapytana, czy podziwia ukraińskiego prezydenta, odpowiedziała: „Nie, nie darzę szczególnym podziwem pana Zełenskiego. Po prostu uważam, że zachowuje się jak głowa państwa. To powinno być normalne".
„Ponieważ nasi przywódcy nie zawsze zachowują się jak głowy państw, uważamy, że to wspaniałe, gdy robią to inni” – powiedziała. Wołodymyr Zełenski „jest prezydentem Ukrainy, broni interesów Ukrainy, robi to z wielką energią i okazuje patriotyzm” – dodała.