Reklama
Rozwiń
Reklama

Antoni Macierewicz: To Platforma psuła wojsko

- Nie można traktować Rosji, jako państwo normalne, tak długo jak jest okupantem i narusza międzynarodowy ład - mówił w TVP Info szef MON Antoni Macierewicz.

Aktualizacja: 06.07.2016 05:48 Publikacja: 06.07.2016 05:37

Antoni Macierewicz: To Platforma psuła wojsko

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Macierewicz podkreślił, że fakt, iż do szczytu NATO-Rosja dojdzie po szczycie NATO w Warszawie, to dowód na "lojalność Paktu wobec członków". – Najpierw my wewnętrznie ustalimy jak mamy się bronić. Potem będziemy rozmawiać, kiedy i jak, Rosja wycofa się z terenów okupowanych - wyjaśnił. Mówiąc o szczycie w Warszawie szef MON przekonywał, że dla Polski "najważniejsza jest trwała obecność wojsk amerykańskich w Polsce i wojsk NATO we wschodniej flance".

Zobacz nasz specjalny raport: Szczyt NATO na rp.pl

Macierewicz komentował też próbę odwołania go ze stanowiska szefa MON podjętą przez opozycję. PO złożyła wniosek o wotum nieufności wobec Macierewicza 20 czerwca, po publikacji przez "Gazetę Wyborczą" artykułu opisującego kontakty Macierewicza z byłym TW SB Robertem Luśnią. Debata i głosowanie nad wnioskiem odbyły się 5 lipca - głosami PiS a także ruchu Kukiz'15 wniosek został odrzucony.

Macierewicz mówiąc o wniosku stwierdził, że opozycja "nie miała sensownych zarzutów" przeciwko niemu, ponieważ "żaden polski rząd nie zrobił dotychczas tak wiele dla zmiany złej polityki obronności w Polsce, jak rząd Beaty Szydło".

Mówiąc o swoich dokonaniach szef MON wskazał m.in. na wymienienie "ponad 50 proc. dowódców jednostek operacyjnych i organizacyjnych". Odwołani oficerowie mieli być "ukształtowani przez WSW lub WSI". Szef MON dodał, że usuwając ich otworzył wojsko na oficerów, którzy zdobywali wiedzę np. w USA.

Reklama
Reklama

Jednocześnie szef MON zarzucił Platformie Obywatelskiej "psucie wojska". Według niego w dziedzinie obronności poprzedni rząd nie miał żadnych osiągnięć. Pytany o podjętą w 2014 roku decyzję o powołaniu tzw. szpicy NATO - czyli formacji szybkiego reagowania Sojuszu - odpowiedział, że "zostały zrobione ćwiczenia i okazało się, że ta pięciotysięczna szpica nie jest w stanie na czas trafić nie tylko na przesmyk suwalski, ale nawet do Warszawy".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Konflikty z prezydentem są celowe. To przemyślana strategia Nowej Lewicy – ustaliła „Rzeczpospolita”
Polityka
Wiemy, o co konkretnie prezydent zapyta rząd na RBN. Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Szymon Hołownia o sytuacji w klubie Polski 2050. Porównanie do PiS
Polityka
Donald Tusk ogłosił powstanie Rady Przyszłości. „Chcemy, żeby Polska była liderem”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama