Z najnowszych badań rządowego Wszechrosyjskiego Ośrodka Badań Opinii Publicznej (WCIOM) wynika, że Rosjanie zmieniają swoje nastawienie wobec ukraińskiego konfliktu. Na pytanie „Jakie stanowisko powinna zająć Rosja wobec republik donieckiej i ługańskiej" 38 proc. badanych stwierdziło, że „Rosja powinna się nie wtrącać i zająć neutralną pozycję". Co ciekawie, jeszcze rok temu taką opinię wypowiadało 28 proc. ankietowanych. Maleje również liczba zwolenników uznania niepodległości samozwańczych republik Donbasu. W zeszłym roku pomysł ten popierało 29 proc. Rosjan, dzisiaj jedynie 23 proc. Wiele wskazuje na to, że euforia, która opętała rosyjskie społeczeństwo po aneksji Krymu, powoli zaczyna przemijać.