Reklama

Prywatne adresy polityków. PiS chce zmienić przepisy

PiS chce zmienić ustawę o partiach politycznych po to, żeby prywatne adresy jej założycieli nie były już jawne.

Aktualizacja: 01.06.2021 06:22 Publikacja: 31.05.2021 19:09

Prywatne adresy polityków. PiS chce zmienić przepisy

Foto: PAP, Radek Pietruszka

Ustawa o partiach politycznych z 1997 r. gwarantuje jawność ewidencji partii politycznych wraz z tekstami ich statutów. W ewidencji znajdują się adresy osób wchodzących w skład organów uprawnionych do reprezentowania partii na zewnątrz, do zaciągania zobowiązań majątkowych i adresy 1000 osób popierających zgłoszenie danej partii do ewidencji.

Dane te może otrzymać każdy obywatel z Sądu Okręgowego w Warszawie. Grupa posłów PiS uważa, że ujawnianie prywatnych adresów godzi w poczucie bezpieczeństwa tych osób i w RODO.

– Te przepisy są archaiczne z punktu obecnego ustawodawstwa, które chroni dane osobowe. Po prostu nie przystają do nowych czasów i trzeba je ucywilizować – mówi „Rz" poseł Arkadiusz Mularczyk, sprawozdawca projektu.

Jak informuje sąd okręgowy prowadzący rejestr partii politycznych, do zgłoszenia nowej partii należy przekazać „wykaz zawierający imiona, nazwiska, adresy zamieszkania, numery ewidencyjne PESEL i własnoręczne podpisy popierających zgłoszenie co najmniej 1000 obywateli polskich, którzy ukończyli 18 lat i mają pełną zdolność do czynności prawnych". Aby poznać prywatne adresy polityków nie trzeba dziś nawet iść do sądu – dane można pobrać online. Np. po wpisaniu nazwy „Platforma Obywatelska" w wyszukiwarkę internetową sądu uzyskujemy adres zamieszkania Borysa Budki (przewodniczącego) i Łukasza Pawełka (skarbnika). W przypadku PiS dostępne są prywatne adresy kilkudziesięciu polityków – od Jarosława Kaczyńskiego, przez Joachima Brudzińskiego (byłego szefa MSWiA), Mariusza Kamińskiego (koordynatora służb specjalnych), Marka Kuchcińskiego i Elżbietę Witek (marszałka Sejmu), po premiera Mateusza Morawieckiego. W przypadku Polski 2050 Szymona Hołowni możemy się dowiedzieć, gdzie mieszka Michał Kobosko czy Hanna Gill-Piątek. Nowy ruch Rafała Trzaskowskiego Wspólna Polska to ruch obywatelski i nie ma go w rejestrze.

Według posłów potrzeba zmian dotyczących partii politycznych, ponieważ „udostępnienie informacji o adresach miejsca zamieszkania nie jest informacją niezbędną do spełnienia celów jawności ewidencji partii politycznej (...)" – wskazuje uzasadnienie do projektu nowelizacji ustawy podpisanej przez 18 posłów PiS. O ile – jak czytamy – „może leżeć w interesie publicznym udzielenie informacji o tym, kto może zawierać np. umowy w imieniu partii politycznej, o tyle trudno się doszukać niezbędności dla ww. celu ujawnienia, gdzie ta osoba mieszka. Zwłaszcza iż miejsce zamieszkania, nawet w przypadku osób publicznych, jest co do zasady sferą prywatną". Projekt wpłynął do Sejmu i Komisji Ustawodawczej.

Reklama
Reklama

Ujawnianie prywatnych adresów polityków ma swoje konsekwencje. Jaskrawy przykład to okupowanie przez demonstrantów ulicy, przy której stoi dom prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu – w efekcie policja przez całą dobę pilnuje i domu, i okolicy. Nowa sytuacja dotyczy ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – 21 maja do klatki bloku za ministrem weszła grupa osób. Sprawa skończyła się doniesieniem na policję i ochroną dla Niedzielskiego.

Inne zagrożenie jawności prywatnych adresów to „mowa nienawiści, której efektem może być utrata poczucia bezpieczeństwa przez polityków. Wiąże się ona z niespotykaną wcześniej możliwością przekazywania danych, które mogą trafić na osoby podatne na zachęty dokonania czynów zabronionych" – twierdzą inicjatorzy zmian.

– Politycy muszą się liczyć z tym, że są na widoku publicznym, ale nie ma powodu, żeby wszystkim ujawniać tak wrażliwe dane, jak prywatny adres zamieszkania. Zwłaszcza że obowiązują przepisy RODO i dane osobowe obywateli, w tym informacje o tym, gdzie mieszkają, generalnie są chronione. Zmiany zaproponowane w projekcie są potrzebne – uważa Michał Kobosko, szef partii Szymona Hołowni.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama