4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Szata roślinna, owe przebogate ogrody, parki i lasy, nieprzebrana gama kolorów liści na Górze Trzykrzyskiej, a może jeszcze bardziej architektura wyzwalają zupełnie inne skojarzenia. Wilno jawi się więc czasem jak Toskania, a na pewno kochana Galicja z jej gotykiem, barokiem i klasycyzmem. Podwórka, jakie znam z Krakowa, ale przecież pełne bujniejszej roślinności, bardziej kolorowe, otwarte na słońce. I pomyśleć, że ledwie kilka kilometrów od miasta wieje chłodem z północnych sosnowych borów i straszą przeciągami stare drewniane chaty. A więc Wilno ogrzewa jego historia, uroda jego kultury, frontony kościołów, kopuły, wieżyce i sygnaturki, odświeżone kamienice. Jednak na Zwierzyńcu, gdzie poszedłem się spotkać z Vytautasem Landsbergisem, niczego takiego nie ma. Zwierzyniec to typowa, jeszcze przedwojenna, miejska sypialnia. Rozsypane wzdłuż ulic wille. Nowoczesne apartamentowce. Otwarta przestrzeń, gdzie chłód jest dużo bardziej dotkliwy niż w zakamarkach Starego Miasta.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.