Reklama

Michael Palin. Tu sprzedaje się tylko idee

Niezwykle istotne jest, żeby przy pomnikach wielkich wodzów w Pjongjangu odpowiednio się zachowywać. Kiedy przysiadłem na schodku, natychmiast kazano mi wstać, a gdy nasz reżyser biegiem ruszył po jakiś sprzęt, rozległy się okrzyki przerażenia.

Publikacja: 22.05.2020 18:00

Michael Palin. Tu sprzedaje się tylko idee

Foto: Kyodo/AP/east news

Niskie, rezonujące wibrowanie, przeciągły jazgot, który nagle rozlega się wokół. Dźwięk jest dziwny, nieziemski, syntetyczny, coś w stylu Briana Eno. Patrzę na zegar. Szósta rano. Przewracam się na drugi bok, przykrywam głowę kocem i usiłuję nie zwracać uwagi na hałas. Okazuje się jednak, że nie ma przed nim ucieczki. Hałas jest wszechobecny, nie tyle głośny, ile osobliwie sugestywny i natarczywy. Podnoszę się z łóżka, lekko rozsuwam zasłony i patrzę na blade poranne światło.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Sny o pociągach”: Życie i cała reszta
Plus Minus
„Code Vein II”: Uważaj na zjawy
Plus Minus
„Zabójcza przyjaźń”: Nieogarnięty detektyw
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Prof. Krystian Jażdżewski: Jak żyć, kiedyś i teraz
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama