4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wobec sędziego miliarder zachowywał się zawsze z szacunkiem: grzecznie odpowiadał na pytania, czekał, aż otrzyma prawo głosu. Bo Donald Trump doskonale wie, że w amerykańskim sądzie reguły są inne niż w polityce
Donald Trump i jego zwolennicy najwyraźniej doszli do wniosku, że w uczciwy sposób nie powstrzymają karzącej ręki amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. W minionym tygodniu w internecie zaczęły się więc pojawiać dane o członkach ławy przysięgłych, którzy mają wydać ostateczny wyrok w sprawie oskarżeń o próbę sfałszowania przez odchodzącego prezydenta wyniku wyborów w listopadzie 2020 roku w jednym z kluczowych stanów kraju – Georgii. Podano adresy i numery telefonów. Można też było przeczytać komentarze w stylu: „Ci zdrajcy nie powinni już nigdy więcej chodzić swobodnie po ulicach”. Sąd uznał, że jeśli nie jest to wezwanie do zabójstwa, to z pewnością przynajmniej próba zastraszenia: wystarczy, aby jeden z członków ławy przysięgłych wstrzymał się od głosu, a wyrok upada. FBI zaczęła więc szukać sprawców donosów.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.