4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czy Sean Baker pozostanie wierny kinu niezależnemu, czy może da się skusić wysokim budżetom w Hollywood?
Wspinanie się po hollywoodzkiej drabinie twórców kina alternatywnego to rzecz normalna, która nie jest bynajmniej niczym nowym w XXI wieku. Sęk w tym, że w ostatnich latach transfery z kina niezależnego, gdzie filmy powstają za grosze, na jego istne antypody, do krainy wysokobudżetowych hitów zasilających kolejne superbohaterskie uniwersa, są coraz bardziej spektakularne. Wśród tych, którzy przeskoczyli kilka szczebli, są również twórcy wcześniej wyraźnie zaangażowani społecznie lub politycznie. Trzy przykłady z brzegu. Patty Jenkins w „Monster" (2003) opowiadała o prostytutce, która mordowała swoich klientów, by potem zrobić „Wonder Woman" (2017). Z kolei Ryan Coogler po przyjrzeniu się historii brutalnie zabitego Afroamerykanina we „Fruitvale" (2013) zrealizował „Czarną Panterę" (2018). A Chloé Zhao, podpisawszy się pod nagrodzonym Oscarem „Nomadland" (2020), w których głos oddawała ludziom z marginesu, zatrudniona została do stworzenia „Eternals" (2021). Nic w tym złego, zwłaszcza że żadne z nich nie sprzedało duszy pod wpływem pieniędzy. Wręcz przeciwnie: do utworów komiksowych za miliony przemycili część siebie oraz motywy, które przyniosły im rozpoznawalność.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.