4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 18.02.2021 17:39 Publikacja: 19.02.2021 18:00
Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński
Sprawa „Kronosa" przypomniała mi się dosłownie przed chwilą, po przeczytaniu informacji o odnalezieniu kolejnego Świętego Graala. Znowu we Francji, chociaż tym razem szczęśliwie dano już spokój Gombrowiczowi. Cudem uratowany apokryf uważany jest przez jego wydawcę (a kogóż by innego) za przełom i nowe otwarcie w dziejach recepcji twórczości Marcela Prousta. Nosi tytuł „Siedemdziesiąt pięć stron" („Les Soixante-quinze feuillets"), a ciekawe teraz, czy zgadną Państwo, jaką posiada objętość. I właśnie ta niewielka, odkopana przez literaturoznawców-archeologów krypta ma przesądzać o sensie i wymowie ogromnej, liczącej kilka tysięcy stron, Proustowskiej katedry. Jeżeli dusza Marcela Prousta, gdziekolwiek teraz się znajduje, myślała, że udało się jej zdążyć stąd ewakuować przed nastaniem zarazy clickbaitów, to od paru dni przeżywa piekielne męki rozczarowania.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.
Zawsze zachęcam, by sięgnąć po „Psychoterapię egzystencjalną”. Daje niezwykle głęboki i cenny wgląd w mechanizmy...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas