4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 09.05.2015 16:47 Publikacja: 08.05.2015 01:57
Irena Lasota
Foto: Fotorzepa, Darek Golik
„Plus Minus" ukaże się jednak już w momencie zapanowania ustalonej prawem ciszy wyborczej. Nie powinnam więc pisać nic (wprost) o kandydatach na prezydenta, ale mogę przynajmniej pokpić i z kampanii, i z samego pomysłu ciszy wyborczej.
Kampania była dziwaczna, nawet jak na Polskę. W dominujących mediach było słychać echa głosów kandydatów o monarchii i zapładnianiu in vitro, a mniej o stanie dróg, służby zdrowia czy programach gospodarczych. (Jak w starym żydowskim dowcipie. Pani pyta: „Morycku, powiedz, ile stonoga ma nóg?". „Ja to bym chciał mieć pani problemy" – wzdycha uczeń). Po dokładniejszym, wieloźródłowym wczytaniu się w programy okazywało się, że jednak nie wszyscy kandydaci bujają w obłokach czy po prostu są głupawi, ale że (dominujące) media prześcigały się w przedstawianiu ich (z wyjątkiem jednego) jako takich.
Mam nadzieję, że jakieś niezależne politycznie ośrodki prowadziły skrupulatne badania zachowania się (dominujących) mediów, by móc przedstawić lub zakwestionować tezę, że dziennikarze w Polsce umieją być bezstronni, obiektywni i uczciwi. Wszakże, co przy każdej okazji przypominam, państwo polskie wydaje spore pieniądze na nauczanie aborygenów z różnych części świata (od Birmy po Tunezję, przechodząc przez Gruzję i Ukrainę), jak być dziennikarzem godnym tej nazwy. W normalnym kraju etyką dziennikarską zajmują się organizacje dziennikarzy i wydawców, które prowadzą tego rodzaju badania obiektywności. Wyjątkowość Polski (jak kiedyś pisali politolodzy zachwycający się tutejszymi ruchami opozycyjnymi) jest wciąż żywa: polaryzacja polityczna rozbiła tu środowisko dziennikarskie, które i tak nigdy nie było zbyt solidarne.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.
Zawsze zachęcam, by sięgnąć po „Psychoterapię egzystencjalną”. Daje niezwykle głęboki i cenny wgląd w mechanizmy...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas