Pisarz ze skalpelem w dłoni

- Powieść kryminalna odgrywa we współczesnym społeczeństwie rolę terapeutyczną. Zaspokaja potrzebę przeżywania napięcia oraz potrzebę bezpieczeństwa: wiemy bowiem, że na końcu książki powrócimy do stanu równowagi - mówi autor powieści kryminalnych Jo Nesb?

Publikacja: 21.04.2016 22:26

Pisarz ze skalpelem w dłoni

Foto: Gorm Kallestad / NTB SCANPIX /FORUM

Plus Minus: Dlaczego skandynawskie kryminały są tak popularne?

Nie wiem! Często jestem o to pytany: dlaczego norweskie i ogólnie skandynawskie kryminały są tak popularne za granicą. Nie mam pojęcia! Zdarza się, że udzielam na takie pytania sprytnych odpowiedzi, ale prawda jest taka, że nie wiem. Kryminały skandynawskie stały się towarem eksportowym dzięki takim autorom, jak Sjöwall i Wahlöö, szwedzkim „ojcom chrzestnym" kryminału, którzy stali się popularni w Europie już w latach 70. Ich twórczość sprawiła, że kryminały przeniosły się z kiosków do poważnych księgarń i były recenzowane na równi z inną, poważną literaturą. Dzięki temu wielu młodych i zdolnych pisarzy w Skandynawii, którzy może w innym przypadku wybraliby inne gatunki literackie, zdecydowało się na kryminał. Także niektórzy wielcy i poważani pisarze w Skandynawii, znani wcześniej z innych rodzajów pisarstwa, w pewnym momencie zdecydowali się napisać kryminały – myślę o Janie Kjerstadzie, Larsie Saabye Christensenie, Royu Jacobsenie... Stąd bierze się tradycja skandynawskich kryminałów, dlatego tak wielu je pisze i tak wielu je czyta. W Norwegii jest w czym wybierać, jest duża grupa pisarzy tworzących wysokiej jakości ambitną literaturę kryminalną. Ale też pewnie w Norwegii powstaje tyle samo słabych kryminałów. Tak jak we wszystkich innych krajach. Co najmniej tyle samo.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Plus Minus
„Cannes. Religia kina”: Kino jak miłość życia
Plus Minus
„5 grudniów”: Długie pożegnanie
Plus Minus
„BrainBox Pocket: Kosmos”: Pamięć szpiega pod presją czasu
Plus Minus
„Moralna AI”: Sztuczna odpowiedzialność
Plus Minus
„The Electric State”: Jak przepalić 320 milionów