Opublikowane w weekend rozporządzenie zmieniające zasady naliczania zaliczek na PIT miało ugasić pożar i uratować sytuację po falstarcie Polskiego Ładu. A jedynie ją zaogniło, bo chaos z zaliczkami zrobił się jeszcze większy, a przepisy po zmianie - jeszcze bardziej skomplikowane. A już w ogóle dokonanie rozporządzeniem tak istotnej zmiany materii ustawowej budzi poważne zastrzeżenia konstytucyjne. Dość powiedzieć, że nawet związkowcy ze skarbówki alarmują, iż to wszystko wymyka się już racjonalnej ocenie, a internauci umieszczają „Polski Ład” wśród oksymoronów, jak „gorący śnieg” czy „żywy trup”.