Powiedzieć, że reforma polskich służb specjalnych jest konieczna, to nic nie powiedzieć. Zgadzają się z tym wszyscy. W kuluarach swego czasu było słychać o ustawie opracowywanej przez Prawo i Sprawiedliwość, która miała zmienić oblicze polskich służb. Do reorganizacji przymierzał się swego czasu także rząd Donalda Tuska.
Oczywiste jest, że rozwiązania przyjęte przy reformie Urzędu Ochrony Państwa w 2002 r. są już przestarzałe, a i wtedy ich zasadność była wątpliwa. Powstaje zatem pytanie, jakich służb potrzebuje Polska i który model wybrać, tak aby przystawał do zagrożeń i zmieniającego się świata.