Początkowi nowego roku akademickiego na uczelniach towarzyszy niepewność związana ze sposobem finansowania ich podstawowej działalności – kształcenia stacjonarnego studentów i doktorantów. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przesłało bowiem do rektorów uczelni propozycję nowego algorytmu podziału pieniędzy, który miałby obowiązywać już od przyszłego roku kalendarzowego. W propozycji zawarto kilka nowych, oryginalnych rozwiązań, które powinny motywować uczelnie do większej dbałości o jakość badań naukowych i kształcenia. Jednak najważniejsze modyfikacje ocenić trzeba jako ryzykowne i w znacznej mierze niespójne.