W systemie emerytalnym będzie duża dziura, wynikająca przede wszystkim z obniżenia wieku emerytalnego. I coś z nią trzeba zrobić. Co?
JOANNA TYROWICZ: Nie ma łatwego rozwiązania tego problemu. Popsuliśmy nasz system emerytalny w znacznym stopniu w 2016 r., obniżając wiek emerytalny, kolejnych kilka lat siedzimy z założonymi rękami, trwając w tym błędzie. Można by pomyśleć, że mała strata, bo za kilka lat przywrócimy wyższy wiek emerytalny i wszystko będzie jak dawniej, ale tego, co popsuliśmy, nie da się już odwrócić. Luki, którą teraz generujemy z każdym dniem, nie da się po prostu zniwelować, można jedynie zmniejszyć jej narastanie.