Polacy potrzebują wieloletniej strategii gospodarczo-społecznej współtworzonej przez środowiska, które będą jej głównymi realizatorami. Mam na myśli przede wszystkim przedsiębiorców, głównie tych małych i średnich. Druga grupa to samorządowcy, bezpośrednio odpowiedzialni za rozdysponowanie i wydawanie pieniędzy budżetowych. Trzecia to środowiska naukowe, twórcze – które powinny przedstawiać własne, krytyczne poglądy i nie ulegać suflowanym teoriom możnych tego świata.
Tymczasem Polski Ład opracowany został w wąskim gronie polityków i urzędników oraz przedstawiony jako „prezent niespodzianka". Jego celem jest zjednanie i przekonanie wybranych grup wyborców i jednocześnie wyciszenie, skłócenie potencjalnych krytyków.