- Oni dzisiaj nie reprezentują wcale realnych potrzeb młodych lekarzy rezydentów, tylko nastawieni są na maksymalna radykalizację protestu. Powrót do głodówki nie oznacza chęci rozwiązania problemu, tylko maksymalne zaognienie sytuacji i maksymalne wykorzystanie niekiedy słusznych postulatów do budowy swoich politycznych karier - powiedział Pięta o domniemanych aktywistach Razem w wywiadzie dla fronda.pl.
Poseł zwrócił uwagę, że problemy służby zdrowia nie sprowadzają się tylko do podniesienia wynagrodzenia lekarzy rezydentów. - Przecież lekarze rezydenci jeszcze 3, 4 czy 5 lat temu zgadzali się na warunki oferowane przez ministerstwo zdrowia. W czasie ostatnich 3, 4, i 5 lat jakoś nie przyjeżdżali lewicowi celebryci, nie organizowano głodowych strajków. Chciałbym zaapelować do wszystkich młodych lekarzy rezydentów i poprosić ich o to, żeby się nie dali wykorzystywać w jakiejś politycznej rozgrywce - mówił.