Ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym trafiła do dziennika ustaw, co oznacza, że za kilka tygodni będzie obowiązywała. Z założenia ma umożliwić seniorowi mającemu mieszkanie uwolnienie kapitału w nim zamrożonego dzięki umowie zawartej z bankiem (zasady działania w ramce poniżej). „Rzeczpospolita" zapytała ekspertów, czy odwrócony kredyt hipoteczny przyjmie się w Polsce, czy to dobre rozwiązanie dla polskich seniorów, co zmieni to nowe rozwiązanie na naszym rynku nieruchomości.
Ryszard Petru, prezes Towarzystwa Ekonomistów Polskich:
– Żeby odwrócona hipoteka była popularna, żeby się przyjęła, musi mieć dobrą cenę. Wiele zależy więc w tym wypadku od marży banków. Niebagatelne znaczenie mogą mieć też inne opłaty, na które zapewne seniorzy też będą zwracać uwagę – czyli wszelkie prowizje i inne produkty finansowe oferowane z odwróconym kredytem. Sami seniorzy także muszą zrozumieć, że dysponują jakimś aktywem, które może generować strumień gotówki, czyli że ich mieszkanie może im przynieść dodatkowe pieniądze na co dzień. Zaletą odwróconej hipoteki będzie także to, że nadzór nad instytucjami oferującymi ten produkt – czyli nad bankami – ma Komisja Nadzoru Finansowego. To daje poczucie bezpieczeństwa. Myślę, że znajdzie się pewna grupa osób, które odwrócona hipoteka zainteresuje, ale nie będzie to raczej produkt masowy.
Robert Majkowski, prezes Funduszu Hipotecznego DOM:
– Hipoteka odwrócona (zarówno w modelu sprzedażowym, czyli tzw. renta dożywotnia, jak i kredytowym, czyli odwrócony kredyt hipoteczny oferowany przez banki) to na pewno produkt bardzo potrzebny polskim seniorom. Czy się przyjmie? Moim zdaniem tak, pytanie tylko, kiedy to nastąpi. W Wielkiej Brytanii proces akceptacji takiego rozwiązania jako pożytecznego na emeryturze trwał 10–20 lat. W Polsce ze względu na trudniejszą sytuację finansową seniorów hipoteka odwrócona przyjmie się wcześniej.