Reklama

Kwatera na urlop: kto wynajmuje hotele i pokoje w Polsce

Zyskujemy w oczach Niemców, Amerykanów, Ukraińców i Włochów.

Aktualizacja: 01.11.2016 09:36 Publikacja: 01.11.2016 07:31

Foto: Lion's Bank

- 90 tys. więcej osób przyjechało w tym roku na wakacje do Polski. Urlop nad Wisłą spędziło prawie 1,5 miliona turystów zagranicznych - podaje Bartosz Turek, analityk Lion's Banku. - Najbardziej zyskujemy w oczach Niemców, Amerykanów, Ukraińców i Włochów. W ostatnim sezonie do Polski przyjechało mniej Białorusinów, Rosjan i Norwegów - dodaje.

Bo jest bezpiecznie

Zdaniem Bartosza Turka ten rok będzie najpewniej już siódmym z rzędu, kiedy Polska przyciągnie rekordowo wielu turystów. - Przyroda, gościnność, kuchnia czy spore grono emigracji, która lokalnie oswaja cudzoziemców z nadwiślańską kulturą bez wątpienia pomagają, ale w tym roku cegiełkę dołożyło też brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych, które sklasyfikowało Polskę jako jeden z niewielu bezpiecznych krajów europejskich - podkreśla Bartosz Turek. - Efekt? W szycie sezonu wakacyjnego (lipiec, sierpień) nad Wisłę przyjechało niemal 1,5 mln cudzoziemców. Wykupili oni prawie 3,7 mln noclegów – wynika z danych GUS, na które powołuje się Lion's Bank. To oznacza wzrost odpowiednio o 6,4 i 10 proc. względem wyników z 2015 roku.

Bartosz Turek komentuje, że jest to bardzo dobra informacja dla całej branży hotelarskiej. - Gdyby bowiem przyjąć, że za dobę w hotelu cudzoziemiec zapłacił 150 zł, to okaże się, że na noclegi w ciągu tylko dwóch wakacyjnych miesięcy przybysze wydali 550 mln zł - podaje analityk Lion's Banku. - Aby obliczyć korzyści dla całej gospodarki, trzeba by dodać jeszcze wydatki na pamiątki, transport, jedzenie i rozrywki. Lekko licząc, to podwaja albo i potraja kwotę wydaną przez zagranicznych turystów na same noclegi - szacuje.

Bartosz Turek dodaje, że cudzoziemcy wybierają przeważnie województwa mazowieckie, małopolskie, pomorskie, dolnośląskie i zachodniopomorskie. - To sugeruje, że cudzoziemcy spędzają czas w podziwiając zabytki największych miast nie zapominając przy tym o urokach morza i gór. Na uwagę zasługują też kurorty w zachodniej Polsce, które szczególnie upodobali sobie Niemcy - zauważa ekspert Lion's Banku. - Zdarzają się przypadki, że to właśnie klienci zza zachodniej granicy odpowiadają za ponad połowę obłożenia obiektów hotelowych.

Reklama
Reklama

Atrakcje dla Niemców

- Polska bije rekordy popularności w oczach urlopowiczów zza zachodniej granicy. Podczas gdy podczas wakacji 2015 roku Niemcy wykupili w Polsce prawie 1,3 mln noclegów to w tegorocznym sezonie liczba ta wzrosła o prawie 92 tysiące. Na kolejnych miejscach ze znacznie bardziej mizernymi wynikami, znalazły się Wielka Brytania (203 tys. noclegów) oraz USA (189 tys. noclegów) - podaje Bartosz Turek. - Najszybciej rośnie grono urlopowiczów z Malty i Hongkongu. W obu przypadkach dynamika wskazuje mniej więcej na podwojenie liczby przyjeżdżających. Pamiętajmy jednak, że tak duże przyrosty są związane z faktem, że pierwotnie przybysze z tych krajów rzadko korzystali z rodzimych hoteli - 2-3 tysiące noclegów w okresie urlopowym - wyjaśnia.

Bartosz Turek zwraca też uwagę, że "nie wszyscy cudzoziemcy coraz większymi grupami ciągną do Polski, aby wypocząć". - Na wakacje w tym roku nad Wisłę przybyło wyraźnie mniej Białorusinów (o 12,2 tys.), Rosjan (o 7,6 tys.) czy Norwegów (o 4,2 tys.) - podaje analityk Lion's Banku. - Dwa pierwsze przypadki łatwo wytłumaczyć. Powodem są koszty. Znaczne osłabienie rubli (białoruskiego i rosyjskiego) to prosta recepta na to, aby wyjazdy wyraźnie zdrożały, a zainteresowanie nimi spadło.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama