"To śmieszne" - tak Donald Trump skomentował wczoraj przyznanie przez tygodnik "Time" nagrody Człowieka Roku 16-letniej szwedzkiej aktywistce Grecie Thunberg. Polityk, którego także nominowano do tej nagrody stwierdził, że nastolatka, która zainspirowała młodych ludzi na całym świecie do podejmowania tzw. strajków klimatycznych, powinna przede wszystkim "pracować nad swoim problemem z kontrolą gniewu”. Było to nawiązanie do głośnego wystąpienia Thunberg w czasie dorocznej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Dziewczynka zwracała się wówczas do światowych przywódców, krzycząc, że pozbawiają ją i jej rówieśników dzieciństwa.