Reklama

Olbrychski stracił prawo jazdy

Daniel Olbrychski usłyszał dziś zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze.

Aktualizacja: 18.06.2015 14:51 Publikacja: 18.06.2015 14:16

Daniel Olbrychski

Daniel Olbrychski

Foto: Fotorzepa/Radek Pasterski

Znany aktor w samo południe stawił się w komisariacie policji w Milanówku na przesłuchanie. – Żaden paparazzi na niego nie czekał – zdradza jeden z policjantów.

W komisariacie był za to prokurator, którzy przedstawił Olbrychskiemu zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu.

Akor przyznał się do winy. – Powtórzył to co, już wczoraj mówiła mediom jego żona, że we wtorek pił wino do kolacji. Myślał, że jest trzeźwy, że alkohol zdążył już wyparować. Jeszcze raz przeprosił za to co się stało – dodaje policjant.

Olbrychski chce dobrowolnie poddać się karze. Zgodził się na zabranie prawa jazdy na trzy lata, karę grzywny w wysokości 5 tys. zł, zabezpieczenie mienia w wysokości 5 tys. zł.

- To standard w takich przypadkach - tłumaczy policjant. Prokurator też godzi się na taką karę dla gwiazdora. Teraz musi ją jeszcze zatwierdzić jeszcze sąd, co potrwa ok. trzech miesięcy.

Reklama
Reklama

Całe przesłuchanie trwało niespełna godzinę. Daniel Olbrychski już wyszedł z komisariatu w Milanówku.

Aktor został zatrzymany przez policję w środę po południu w Podkowie Leśnej gdy jechał terenowym nissanem.

Badanie alkomatem wykazało u niego 0,9 promila w wydychanym powietrzu. Samochód i męża odebrała żona.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Czarzasty kontra Trump. Odwaga czy polityczna kalkulacja?
Kraj
„Mogliśmy zostać wprowadzeni w błąd”. Wojewoda i lekarze weterynarii po aferze w Sobolewie
Kraj
„Rzecz w tym”: Jarosław Kaczyński traci kontrolę? PiS rozrywa już nie tylko Grzegorz Braun
awaria ciepłownicza
Zimne kaloryfery w Ursusie i we Włochach. Lista adresów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama