Reklama
Rozwiń
Reklama

Groził wysadzeniem mostu

Za fałszywy alarm odpowie 40-latek spod Supraśla, który groził wysadzeniem jednego z lokalnych mostów.

Aktualizacja: 18.05.2015 13:59 Publikacja: 18.05.2015 13:56

Groził wysadzeniem mostu

Foto: materiały policji

Takie zgłoszenie otrzymali podlascy policjanci pod numer alarmowy 112. Dzwoniący mężczyzna twierdził, że ma kilkanaście ton trotylu, przy użyciu którego zamierza wysadzić jeden z mostów pod Białymstokiem – mówi st. asp. Aneta Łukowska, z podlaskiej policji.

Funkcjonariusze nie informują o który most chodziło. Wiadomo, że dokładnie sprawdzili przeprawę. Nie znaleźli przy niej żadnych ładunków wybuchowych.

Policjanci odnaleźli dzwoniącego mężczyznę. W jego domu też nie było żadnego trotylu. Mężczyzna w chwili przyjazdu policjantów był bardzo agresywny. – Został obezwładniony przez funkcjonariuszy. Trafił do policyjnego aresztu – mówi st. asp. Łukowska.

40-latek już usłyszał zarzut fałszywego alarmu. Nie przyznał się do winy. Nie chciał ujawnić policjantom dlaczego groził, że wysadzi most.

– Już wcześniej zdarzało się, że dzwonił on pod numer alarmowy, ale nigdy dotąd nie kierował żadnych gróźb – mówi policjantka.

Reklama
Reklama

Teraz mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia, a sąd może nakazać mu też pokryć koszty akcji, a te jak mówią funkcjonariusze „są znaczące".

Prokurator zastosował wobec 40-latka dozór policyjny. Mężczyzna musi regularnie meldować się na komisariacie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Kraj
Pomnik marszałka Focha stanie w Warszawie
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama