Reklama

Zakatował psa, bo zbyt dużo jadł

Policjanci z Lublińca zatrzymali 36-letniego mieszkańca Kochcic, który w brutalny sposób zabił psa.

Publikacja: 17.01.2016 13:10

36-latek zatrzymany przez policję tłumaczył, że zabił psa, bo ten zbyt dużo jadł.

36-latek zatrzymany przez policję tłumaczył, że zabił psa, bo ten zbyt dużo jadł.

Foto: materiały policji

Oprawca przywiązał czworonoga do drabiny, potem bił go metalowymi grabiami, a skatowane zwierzę wrzucił do szamba.

Z dyżurnym policji w Lublińcu skontaktował się jeden z mieszkańców powiatu i powiedział, że jeden z mieszkańców Kochcic znęca się brutalnie nad swoim psem.

Policjanci pojechali pod wskazany adres. Tam doniesienia potwierdziły się. – Z naszych ustaleń wynika, że 36-letni mieszkaniec wsi przywiązał szczeniaka do drabiny a następnie bił go grabiami – opowiada Iwona Ochman, rzecznik policji w Lublińcu.

Mężczyzna wrzucił skatowanego psa  do szamba, skąd martwe zwierze wyłowili strażacy.- Wyniki sekcji wykażą, co było bezpośrednią przyczyną śmierci psa – mówi policjantka.

Właściciel czworonoga tłumaczył policjantom że zabił kundelka, ponieważ te ... za dużo jadł. Mężczyzna w chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu.

Reklama
Reklama

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu teraz do trzech lat więzienia.

Zobacz także:

Afera podsłuchowa: Inwigilowały dwie grupy

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama